Chodzi o budkę telefoniczną, która stoi tuż obok pomnika upamiętniającego pierwszy transport do KL Auschwitz. Korzystający z niej mogli po podniesieniu słuchawki poznać imiona i nazwiska osób, które brały udział w pierwszym transporcie do obozu. Przez ponad dwa miesiące budka jednak nie działała, bo zepsuła się instalacja przy urządzeniu.
- Udało nam się wreszcie rozwiązać ten problem. Jest nowa instalacja. Mamy nadzieję, że tak to pozostanie. Ta budka cieszyła się dużym zainteresowaniem. Teraz znowu możemy zaprosić wszystkich mieszkańców i turystów, żeby podnieśli słuchawkę i wysłuchali informacji o osobach, które niestety brały udział w tym pierwszym transporcie - mówi Marcin Sobczyk, dyrektor wydziału kultury w tarnowskim magistracie.
Tarnowska "Budka pamięci" to pierwsza taka budka w Polsce. W czerwcu ma zostać wzbogacona o kolejne nagrania - archiwalne wspomnienia uczestników pierwszego transportu.
(Agnieszka Wrońska/ko)