Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Po otwarciu łącznika autostradowego w Brzesku, mieszkańcy ul. Leśnej odetchnęli z ulgą

Żyli jak przy autostradzie - a teraz nieco odetchnęli z ulgą. Chodzi o mieszkańców ulicy Leśnej w Brzesku. 23 maja otwarto docelowy łącznik autostrady z drogą numer 94, czyli tak zwaną "starą czwórką", właśnie w Brzesku. Ciężarówki mają teraz zakaz wjazdu na Leśną, ale wciąż jeżdżą tamtędy samochody osobowe.

Po otwarciu łącznika autostradowego w Brzesku, mieszkańcy ul. Leśnej odetchnęli z ulgą
Zjazd z autostrady A4 do Brzeska. Fot. Paweł Lipski

Posłuchaj co mówią mieszkańcy

Zjazd z autostrady A4 do Brzeska. Fot. Paweł Lipski
%gallery_52923%

"Na pewno mniejsze samochody nie przestaną przejeżdżać, bo to jest krótsza droga. Najbardziej korkuje się w piątki i w weekendy. Ale i tak jest duża ulga" - podkreślają w rozmowie z Radiem Kraków mieszkańcy ul. Leśnej w Brzesku. 

Sytuację mieszkańców może jeszcze poprawić planowane na 2018 rok przedłużenie zjazdu z autostrady w Brzesku w stronę w Nowego Sącza. Wtedy części kierowcom zjazd w Leśną w Brzesku przestanie się opłacać. 

Starosta Brzeski Andrzej Potępa przypomina, że przed remontem ulicy jeździło tamtędy równie dużo samochodów, także ciężarówek, ale była to "bardzo wąska, zniszczona droga, bez chodnika. Nie ma żadnego porównania do tego ruchu, który się teraz odbywa.Teraz ulica jest szeroka i bezpieczna. Więc tu naprawdę nie ma powodów do narzekań" - przekonuje Potępa.

Zdaniem starosty ruch na jezdni powinien się zmniejszyć, kiedy kierowcy uaktualnią swoje mapy GPS. 

Także według naczelnika brzeskiej drogówki Zbigniewa Barusia sytuacja na ulicy Leśnej znacznie się poprawiła. Co prawda mieszkańcy mówią o sporadycznie przejeżdżających tamtędy ciężarówkach, ale policjanci nałożyli tylko jeden mandat za złamanie zakazu wjazdu. Kierowca ciężarówki, który tamtędy przejeżdżał tłumaczył się właśnie wskazaniem urządzenia GPS. Za złamanie zakazu wjazdu dla samochodów powyżej 3,5 tony grozi 500 złotych mandatu oraz 2 punkty karne. 

Mieszkańcy Leśnej czekają jeszcze na przedłużenie chodnika w kierunku zjazdu z autostrady i ulicy Gajowej. Ma to jednak się stać dopiero w przyszłym roku.

(Bartek Maziarz/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"