Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Piłkarki Tarnovii na pożegnanie z ekstraligą pokazały ambicje. Co dalej z drużyną?

Zawodniczki Tarnovii Tarnów decyzją klubu miały w ogóle nie przystąpić do drugiej rundy rozgrywek kobiecej ekstraligi. Ostatecznie w niej zagrały, choć sytuacja finansowo - organizacyjna wcale się nie poprawiła. To spowodowało odejście kilku zawodniczek i mimo ambicji nie udało się utrzymać drużyny w kobiecej ekstralidze. Na pożegnanie z kibicami na stadionie w Woli Rzędzińskiej Tarnovia Tarnów zremisowała ze Śląskiem Wrocław 2: 2, przez większość część meczu prowadząc 2:0. Z drużyny odejdzie kilka zawodniczek, a te, które chciałyby zostać, nie wiedzą, czy klub w ogóle wystartuje w kobiecej I lidze.

Piłkarki Tarnovii na pożegnanie z ekstraligą pokazały ambicje. Co dalej z drużyną?
Fot. Bartłomiej Maziarz

Posłuchaj rozmowy

Trenowałyśmy, walczyłyśmy w każdym meczu o zwycięstwo, ale było ciężko, bo nie czułyśmy wsparcia ze strony zarządu. Drużyna z trenerem robiła, co mogła. Jest koniec sezonu, a my nie wiemy, co z nami będzie. Nie wiem, czy mamy szukać klubu. Chciałabym dalej grać z tym zespołem, ale nie wiemy, czy będziemy grały w pierwszej lidze

- podkreślała w rozmowie z Radiem Kraków piłkarka Tarnovii Gabriela Gębica.

2 bramki w meczu ze Śląskiem strzeliła Katarzyna Białoszewska. "Chciałyśmy pożegnać się godnie  z ekstraligą. Myślę, że i tak to zrobiłyśmy, bo Śląsk to fajnie poukładany zespół i remis z nimi wcale nie jest dla nas porażką. Choć zwycięstwo naprawdę było blisko".

Białoszewska skończyła sezon w ekstralidze z 12 bramkami na koncie. I już wcześniej podjęła decyzje o odejściu z drużyny. Liderka Tarnovii pozostanie w ekstralidze, ale będzie już występowała w innym zespole.

Spowodowane jest to też spadkiem, chociaż decyzje podjęłam już wcześniej z racji tego, jakie rzeczy się tutaj dzieją. Jest ogromny żal, bo to jest moja rodzina, kocham te dziewczyny i zespół z całego serca. W drugiej części sezonu się osłabiliśmy. Inne drużyny się wzmacniały, chociażby Ukrainkami, które mogły dołączyć do drużyny. Od nas odeszły 2-3 kluczowe zawodniczki. I tak naprawdę występowałyśmy jeszcze słabszym zespołem niż w pierwszej rundzie. A wydaje mi się, że piłkarsko wyglądałyśmy lepiej. Pokazałyśmy serce, że wiara i walka na boisku może na prawdę działać cuda. I może jedno, dwa zwycięstwa więcej i utrzymałybyśmy ten zespół w ekstralidze. Tylko pytanie, czy gdyby Tarnovia utrzymałaby się w ekstralidze to, czy by w niej wystąpiła. Bo my wciąż nie wiem co dalej. Nie wiemy nawet, czy ten zespół dalej istnieje

- podkreśla Katarzyna Białoszewska, która była kapitanem kobiecej drużyny Tarnovii.

Klub odmawia komentarza na temat dalszych losów tej drużyny. Z informacji Radia Kraków wynika, że przejęciem miejsca Tarnovii w kobiecej ekstralidze w przypadku utrzymania, były zainteresowane kluby piłkarskie z Warszawy, Krakowa, a także Bruk - Bet Termalika Nieciecza. 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem