Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pies skonał w nagrzanym aucie. Jest akt oskarżenia, Wojciech W. nie przyznaje się

Jest akt oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi w tarnowskich Zakładach Mechanicznych, w którego rozgrzanym aucie zdechł pies rady Border Collie. Sytuacje z parkingu firmowego nagłośniło Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Tarnowie. Wojciech W. został oskarżony o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad czworonogiem.

Pies skonał w nagrzanym aucie. Jest akt oskarżenia, Wojciech W. nie przyznaje się
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

Posłuchaj co mówi zastępczyni Prokuratora Rejonowego w Tarnowie, Sylwia Ciochoń

- Znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem polegało na tym, iż pies został pozostawiony w samochodzie na czas około 3 godzin i 20 minut przy temperaturze zewnętrznej od 20 do 26 stopni Celsjusza i w konsekwencji zdechł - powiedziała Radiu Kraków zastępczyni Prokuratora Rejonowego w Tarnowie, Sylwia Ciochoń.

Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że nie wiedział, że pies wskoczył mu do auta podczas pakowania samochodu w domu, kiedy klapa od bagażnika miała być otwarta. Sprawę rozstrzygnie sąd. Za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

W przypadku skazania sąd orzeka także obligatoryjnie nawiązkę od 1 tysiąca do 100 tysięcy złotych oraz zakaz posiadania zwierząt od 1 roku do 15 lat. 

W lipcu oświadczenie w tej sprawie wydały Zakłady Mechaniczne:

Spółka Zakłady Mechaniczne „Tarnów” S.A. informuje, że zdarzenie, które miało miejsce na terenie naszego zakładu w dniu 2 lipca 2025 r., dotyczy prywatnego psa byłego pracownika. Przebywanie tego zwierzęcia na terenie Spółki nie było związane z działalnością Spółki. Kwestie dotyczące systemu ochrony spółki, ze względów bezpieczeństwa, nie mogą być podane do publicznej wiadomości. 
 
W zdarzeniu, które miało miejsce 2 lipca, pracownicy Spółki niezwłocznie po otrzymaniu informacji wskazujących na to, że w zamkniętym aucie może znajdować się pies dokonali jego otwarcia. Niestety, zwierzę było już martwe. Dokładając starań do pełnego wyjaśnienia okoliczności sprawy Spółka udziela niezbędnych informacji i wyjaśnień organom prowadzącym w tej sprawie postępowanie. 
 
Podjęte zostały również działania, które mają doprowadzić do minimalizowania ryzyka zaistnienia podobnej sytuacji w przyszłości. 
 
Odnośnie pytania dotyczącego odpowiedzialności informujemy, że osoba, która wwiozła psa nie jest już pracownikiem Spółki.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"