Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pielęgniarki z Dąbrowy Tarnowskiej będą strajkowały?

Strajk w szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej jest możliwy, ale nie przesądzony. Pielęgniarki, które zorganizowały referendum strajkowe, cały czas liczą na porozumienie z dyrekcją szpitala. Jak przekonują, zarabiają najmniej w całym regionie (stawki zaczynają się od 1300 do 1700 złotych), ale chodzi im także o zmianę niekorzystnego dla nich regulaminu pracy.


Przewodnicząca związku, Bożena Kolarczyk przekonuje, że pielęgniarki nie będą się śpieszyły ze strajkiem. "Strajk będzie przygotowywany niezależnie od rozmów. Strajk można zawsze odwołać, ale nie zanosi się na to. Wkrótce zaczniemy akcję protestacyjną. Do strajku ostrzegawczego musimy się przygotować rozsądnie, żeby nie narazić pacjentów na niedogodności" - tłumaczy Kolarczyk.

Jeśli doszłoby do strajku w szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej, to tam gdzie jest to możliwe, pielęgniarki odeszłyby od łóżek pacjentów na dwie godziny. Na razie zapowiadają jedynie akcję protestacyjną czyli np. założenie czarnych koszulek, oflagowanie i rozdawanie ulotek.

Szpital w Dąbrowie Tarnowskiej od dawna ma problemy finansowe. Przez konflikt z załogą w czerwcu ze stanowiska odeszła dyrektor Teresa Kopczyńska. Jej obowiązki pełni dotychczasowy zastępca, Łukasz Węgrzyn. Pielęgniarki przyznają, że lepiej im się rozmawia z Węgrzynem niż z dyrektorką Kopczyńską, ale nie przekłada się to jednak na konkretne ustalenia.

Widmo strajku i kłopoty finansowe to nie jedyne problemy szpitala w Dąbrowie Tarnowskiej. We wtorek oraz w sobotę przez kilka godzin w karetce specjalistycznej nie było lekarza. Ci, którzy mieli w niej jeździć zachorowali, a dyrektor miał kłopot ze znalezieniem zastępców.



Jak przyznaje Łukasz Węgrzyn szpital ma kłopoty z lekarzami chętnymi do pracy m.in. w pogotowiu. Dlatego szuka ich nawet w Warszawie, skąd przyjeżdżała lekarka na dyżury w pogotowiu. Zdaniem p.o. dyrektora Węgrzyna, kulminacja kłopotów kadrowych to efekt okresu urlopowego, który u lekarzy trwa również we wrześniu oraz październiku.

Tymczasem do końca miesiąca ma być gotowy program naprawczy dla szpitala zlecony przez starostwo zewnętrznej firmie. W oparciu o wnioski z tego dokumentu zostanie prawdopodobnie ogłoszony konkurs na nowego dyrektora.




(Bartłomiej Maziarz/ko)

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"