PKP Intercity powołało specjalną komisję, która ma wyjaśnić, jak do tego doszło, że pociąg Pendolino nie zatrzymał się na stacji w Tarnowie. We wtorek wieczorem pociąg Pendolino z Gdyni do Rzeszowa powinien się zatrzymać o godzinie 20:55 na stacji w Tarnowie, ale ku zdziwieniu pasażerów Pendolino minęło tarnowską stację i zatrzymało się kilkaset metrów dalej. Pociąg cofnął się na stację dopiero po około 20 minutach i podróżni mogli z niego wysiąść.
Posłuchaj wypowiedzi
W związku z pominięciem zatrzymania pociągu Express InterCity Premium na stacji Tarnów podróżni po uzyskaniu zgody na wycofanie pociągu do stacji Tarnów przesiedli się do innego pociągu ICE Grottger relacji Wrocław Główny - Przemyśl Główny. Podróżni otrzymali poczęstunek z wagonu restauracyjnego. Nie było zagrożenia bezpieczeństwa pasażerów, a w wyniku hamowania żaden z pasażerów nie ucierpiał. W sprawie zatrzymania pociągu poza stacją w Tarnowie została powołana komisja, która bada zdarzenie.
Pendolino tak szybko jechało, że nie zatrzymało się na stacji w Tarnowie
Rzecznik prasowy PKP Intercity Cezary Nowak przyznaje, że nie pamięta podobnej sytuacji, żeby pociąg przejechał stacje, na której miał się zatrzymać. Nowak dodaje, że "takie przypadki praktycznie się nie zdarzają".