Odbudowany most w Ostrowie koło Tarnowa nie zostanie otwarty w poniedziałek, jak wstępnie zapowiadano. Ułożono tam już ostatnią warstwę asfaltu, a w sobotę rozpoczęły się próby obciążeniowe. I o ile o ich wynik drogowcy są spokojni, to dopiero w poniedziałek będzie można rozpocząć układanie tzw. przeciwspadków - czyli elementów odwodnienia mostu. To wymaga czasu i dobrej pogody - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków Maciej Skrabacz z Powiatowego Zarządu Dróg w Tarnowie.
"W zależności od warunków pogodowych oraz mobilizacji wykonawcy proces ten potrwa od jednego do 3 dni, więc dopiero po wykonaniu tego asfaltu twardolanego oraz wykonaniu reszty prac drogowych, mam na myśli bariery drogowe na dojazdach do obiektu, będziemy mogli wznowić ruch na obiekcie. Realny termin to będzie między wtorkiem a czwartkiem" - mówi Skrabacz.
Ale mamy też dobrą informację - drogowcom w ostatniej chwili udało się uzgodnić organizacje ruchu po otwarciu mostu w Ostrowie. Na remontowanej ulicy Witosa nie będzie ruchu wahadłowego, ale jednostronny. Od strony mostu w kierunku Mościc. Natomiast w drugą stronę samochody będą przejeżdżały równoległą ulicą Dunajcową. To powinno zmniejszyć utrudnienia związane z remontem ulicy Witosa, która jest dojazdem do mostu w Ostrowie.
CZYTAJ TEŻ: Jest porozumienie ws. organizacji ruchu po otwarciu mostu w Ostrowie
Na odbudowanym moście w Ostrowie koło Tarnowa rozpoczęły się próby obciążeniowe. Drogowcy są o ich wynik spokojni. Ale ze względu na konieczne do wykonania jeszcze w poniedziałek prace, most zostanie otwarty najwcześniej we wtorek.A być może dopiero w środę/czwartek @RadioKrakow pic.twitter.com/3YGAYWFXBl
— Bartłomiej Maziarz (@BartMaziarz) May 28, 2022