Uwaga na nową metodę oszustwa! Tym razem to sposób na paczkę "za pobraniem". Oszuści nadają na nasz adres przesyłkę, za którą trzeba zapłacić. Często taką paczkę odbierają domownicy, nie wiedząc, że wcale jej nie zamawialiśmy. Oszuści wykorzystują też naszą przedświąteczną nieuwagę.
Posłuchaj co mówi Kamil Wójcik, oficer prasowy tarnowskiej policji
- Na ten moment jesteśmy w szale zakupowym i możemy zapomnieć, że zapłaciliśmy czy też nie zapłaciliśmy za artykuł. Dostajemy paczkę za pobraniem w kwocie powiedzmy 199 złotych, za którą płacimy, a w rezultacie w samej paczce znajduje się przedmiot, którego nie zamawialiśmy. Tym bardziej jest jeszcze znikomej wartości - ostrzega Kamil Wójcik z tarnowskiej policji.
W ostatnich dniach do tarnowskiej policji zgłosiła się osoba oszukana w ten sposób. Kilka dni temu takie zgłoszenia wpłynęły do policjantów z Myślenic.
Na nową metodę oszustów szczególnie narażone są osoby, które często robią zakupy w Internecie, a ich bliscy są przyzwyczajeni do częstych wizyt dostawców. Rutyna może uśpić naszą czujność. Policja przypomina - nie mamy obowiązku odbierania przesyłki natychmiast, jeśli nie jesteśmy pewni, że ją zamówiliśmy.
Pamiętaj o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:
- Weryfikuj: Jeśli kurier żąda zapłaty za paczkę, której się nie spodziewasz – zachowaj szczególną ostrożność.
- Pytaj domowników: Jeżeli odbierasz przesyłkę w imieniu kogoś bliskiego (męża, żony, dziecka), zanim wyjmiesz portfel, zadzwoń do tej osoby i zapytaj: „Czy zamawiałeś paczkę za pobraniem?”.
- Sprawdzaj nadawcę: W momencie wizyty kuriera warto zapytać, kto nadał paczkę lub spojrzeć na etykietę przewozową.
- Odmawiaj: Jeżeli nie masz pewności co do pochodzenia przesyłki – nie odbieraj jej i nie podpisuj odbioru. Masz prawo odmówić przyjęcia paczki, której nie zamawiałeś.