Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Osiem szkieletów sprzed trzystu lat wykopano podczas prac ziemnych w Tarnowie

Na ulicy Bernardyńskiej w wykopie prowadzonym przez Tarnowskie Wodociągi miejscowy archeolog Eligiusz Dworaczyński natrafił na osiem kompletnych szkieletów ludzkich. To pozostałości dawnego cmentarza, który znajdował się przy dawnym klasztorze bernardynów.

Osiem szkieletów sprzed trzystu lat wykopano podczas prac ziemnych w Tarnowie
fot: Paweł Topolski

Na szkielety archeolog natrafił w ubiegłym tygodniu. Eligiusz Dworaczyński nadzorował prace prowadzone przez Tarnowskie Wodociągi. W rowie o długości około sześciu metrów i szerokości metra leżało osiem dobrze zachowanych szkieletów ludzkich. Znajdowały się nieopodal kamienicy przy Bernardyńskiej 24, która dziś pełni funkcję magistratu, a przed zaborem austriackim budynek ten był kościołem należącym do klasztoru bernardynów.

Na kilkadziesiąt ludzkich szkieletów tarnowski archeolog natrafił już dwa lata temu, gdy podobne prace prowadził tuż przy samym budynku dawnego kościoła przy Bernardyńskiej 24 po północnej stronie, wtedy inwestycję prowadził tu tarnowski MPEC.

Teren przy dawnym kościele bernardynów służył jako cmentarz aż do początku XVIII wieku, gdy Austriacy, ze względów sanitarnych, zdecydowali o pochówkach na wydzielonych cmentarzach i zakazali chowania przy kościołach. "Resztki szkieletów i szkielety, na które natrafiliśmy przy Bernardyńskiej 24, mogą pochodzić od końca XIV wieku aż do pierwszej ćwierci XVIII wieku, gdy zaprzestano chowania wokół kościołów, a co wcześniej było powszechne" – powiedział Eligiusz Dworaczyński.

Szkieletów, które zostały wydobyte w piątek, znajdowały się pod powierzchnią ulicy na głębokości około półtora metra. Jak twierdzi archeolog, trzysta lat temu poziom gruntu w tym miejscu był jednak niższy o jakieś 60 centymetrów. Ludzkie zwłoki chowane były wcale nie tak głęboko pod powierzchnią ziemi, na głębokości ok. 60-70 cm.

Rów o długości sześciu metrów w tym miejscu został już zakopany. Prace ziemne będą jeszcze prowadzone przez Tarnowskie Wodociągi wzdłuż południowej strony ulicy. "Być może ziemia kryje tu jeszcze zagadki przeszłości, czas pokaże" - mówi archeolog.

Dodajmy, że pochówki przy dawnym kościele bernardynów miały miejsce przez kilka stuleci. W ziemi mogą więc leżeć tutaj setki szkieletów z różnych epok.

Jak powiedział Eligiusz Dworaczyński, obecnie znalezione szkielety po przeprowadzeniu inwentaryzacji zostaną pochowane na cmentarzu w Krzyżu.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu