Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Odpowiedź na list aresztowanego prezydenta Tarnowa. PRZECZYTAJ

Przeczytaj odpowiedź Henryka Słomki Narożańskiego na list, który aresztowany prezydent Tarnowa, Ryszard Ścigała zamieścił w lokalnej gazecie.


Pan
dr inż. Ryszard Ścigała
Prezydent Miasta Tarnowa
Areszt Śledczy
ul. Montelupich 7
30-962 Kraków

Ryszardzie, zwracam się do Ciebie także w tej formie – publikacji w gazecie, albowiem skoro Twoje refleksje dotarły do szerokiego grona odbiorców, to i ja jestem im winny wyjaśnienia. List od Ciebie został opublikowany podobno za Twoją zgodą, o czym informuje w nagłówku gazeta, ciekawi mnie jednak w sposób zostało to zrobione, skoro nie ma w nim żadnej tego typu informacji. Na wstępie chciałbym zaznaczyć ponadto, że nie jestem zwolennikiem dialogu za pomocą mediów, a konkretnej, rzeczowej i bezpośredniej rozmowy, na którą być może dotychczas nie miałeś odwagi. Liczę więc na to, że wszystkie tematy, które wymagają wyjaśnienia przedyskutujemy właśnie w ten sposób.

Nie negując wspólnych osiągnięć, które przyniosły liczne korzyści naszemu miastu, trudno mi jednak nie zauważyć, że od pewnego czasu Twojej prezydentury mój wpływ na przebieg niektórych zdarzeń i procesów inwestycyjnych był coraz mniejszy. W swym liście wspominasz, że podejmowane były decyzje, które w mojej ocenie powinny być inne. Piszesz, że dziwią Cię moje słowa o tym, iż byłem odsuwany i pomijany w podejmowaniu licznych decyzji. A czemuż to innemu służyć miało utworzenie dodatkowych struktur urzędu, zwanych centrami? Było to niepotrzebne, moim zdaniem, mnożenie szczebli decyzyjnych, które pełniło rolę swoistych bypass-ów, mających na celu ominięcie mojej osoby. Tak też było to odbierane powszechnie, a nie tylko w moim odczuciu. Sam zresztą, w rozmowie z bliskim Ci przecież redaktorem Rafałem Kubisztalem w jednym z artykułów dotyczących reorganizacji magistratu w TEMI (6 lipca 2011 r.) potwierdzasz ten fakt. Możemy przeczytać, że cyt. „(…) przeprowadzone roszady to swego rodzaju próba obejścia przez Ryszarda Ścigałę umowy z PO, w wyniku której aż dwóch wiceprezydentów jest z Platformy i nadzorowali oni pracę kluczowych wydziałów. Teraz sporo kompetencji – jak prezydent oficjalnie przyznaje – przeszło na niższy szczebel, do dyrektorów centrów, a to jego zaufani ludzie .”

Co więcej dopiero obecnie uzyskałem dostęp do wielu dokumentów, o których istnieniu nie miałem pojęcia, a dotyczyły one podległej mi sfery działań w urzędzie. To także efekt rozmów z ludźmi, którzy mieli i mają swoje refleksje, a których chyba nie do końca chciałeś słuchać. Ponadto zaproponowana przez Ciebie struktura nie sprawdziła się w praktyce, czego dowodem może być obecna sytuacja w Tarnowie. Dlatego też podjąłem decyzję, by ten niewydolny układ zmienić. Wbrew Twoim sugestiom nie czułem się również specjalnie chroniony przez Ciebie, zwłaszcza medialnie. W tematach kontrowersyjnych, niewygodnych dla Ciebie, to ja otrzymywałem polecenia odpowiadania na pytania dziennikarzy. Przykład – likwidacja Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich, któremu byłem przeciwny czy problemy z poszczególnymi obszarami zarządzania w zakresie gospodarki komunalnej.

Moje pozostałe, często trudne decyzje polityczne i personalne podejmowane po Twoim aresztowaniu były wynikiem głębokich przemyśleń. Często ich powodem było działanie Twojego najbliższego otoczenia. Trudno było funkcjonować w koalicji, gdzie jeden jej uczestnik skupił się wyłącznie na ataku na drugiego, a z jego priorytetów znikło dobro naszego miasta. Nikt już wśród Twego ugrupowania nie mówił o tym, co powinniśmy zrobić w zaistniałej sytuacji by Tarnów funkcjonował dalej, mimo tak znacznych zawirowań. Skupiono się na ataku na koalicjanta, a bardzo często personalnie na mnie i mojej rodzinie, snuto publicznie plany utrudnienia pracy urzędu i mojej. Nie pozostawiono mi wyboru. Znamienna jest sytuacja, gdy mianowany przez Ciebie zastępca po zerwaniu koalicji zamiast usiąść do merytorycznej rozmowy udał się na zwolnienie lekarskie angażując się w rozliczne akcje konfliktujące koalicję. Mnie zależało na spokoju oraz normalnej i merytorycznej, mimo kryzysowej wtedy sytuacji, pracy w Urzędzie.

Nie należy się też w moich działaniach dopatrywać politycznej czystki, gdyż zaistniałe ruchy kadrowe są konsekwencją zmiany struktury urzędu lub oceny bieżącej działalności danych osób, nie tylko przeze mnie, ale także inne uprawnione do tego organy. Biorąc teraz pełnie odpowiedzialności za miasto, chcę także mieć przy sobie ludzi, którym mogę w pełni zaufać. To chyba oczywiste. Nie przypominam sobie także, by podnoszono taką wrzawę, gdy Ty podejmowałeś, liczne przecież, decyzje kadrowe, choć nie zawsze były przeze mnie i desygnujące mnie na to stanowisko ugrupowanie uznane za właściwe. Myślę, że wieloma ruchami, a także wspomnianą reorganizacją udowodniłem, że umiem współpracować z różnymi ludźmi. Dyrektorami i kierownikami jednostek zostali przecież także Twoi bliscy współpracownicy. Nie zwolniłem ich, ani nie zdegradowałem. Doceniam ich fachowość. W Urzędzie Miasta Tarnowa nie było żadnych zwolnień!

Cieszę się z Twych słów, które nie popierają politycznych konfliktów. Może wpłyną one na członków Twego ugrupowania by zakończyli wojenkę tarnowsko-tarnowską i zajęli się dobrem naszego miasta jako całości, w której wszyscy mieszkamy. Trzeba nam teraz spokoju, a nie ciągłej atmosfery napięcia i konfliktu. Dziękując za życzenia sukcesów, wzajemnie życzę Tobie dużo sił i zdrowia, w tych trudnych dla Ciebie chwilach.
zastępca prezydenta
Henryk Słomka – Narożański


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"