Od poniedziałku 12 grudnia tarnowska Akademia Nauk Stosowanych przechodzi na tryb zdalnej nauki, który potrwa do 8 stycznia. Dotyczy to większości kierunków poza wychowaniem fizycznym, pielęgniarstwem oraz fizjoterapią. Przejście na tryb zdalnego nauczania na pozostałych kierunkach wynika z ustawowego wymogu zmniejszenia zużycia energii w grudniu o 10 procent w stosunku do grudnia 2018 i 2019 roku.
Posłuchaj co mówi rektor Akademii Nauk Stosowanych w Tarnowie, Małgorzata Kołpa
Jak przekonuje rektor tarnowskiej ANS Małgorzata Kłopa, po analizie, uczelnia doszła do wniosku, że poprzez standardowe oszczędności nie będzie w stanie spełnić tego wymogu i może zapłacić 20 tysięcy złotych kary. "W okresie nauczania zdalnego była prośba do wszystkich nauczycieli, żeby w tym czasie prowadzić głównie wykłady. Nie będzie to miało wpływu na jakość kształcenia. Do zdalnych jesteśmy przyzwyczajeni. To raptem trzy tygodnie, bo tam wchodzą święta i nowy rok. Mają realizować głównie wykłady. Zajęcia praktyczne po powrocie będą realizowane w normalnym trybie" - mówi.
Rektor tarnowskiej ANS dodaje, że uczelnia właśnie przeprowadza termomodernizację, wymieni także oświetlenie oraz zainstaluje fotowoltaikę. To w sumie będzie kosztowało kilkanaście milionów złotych, ale pozwoli sporo zaoszczędzić w przyszłości.
W okresie od 12 grudnia do 8 stycznia ma zostać także ograniczona działalność hali sportowej oraz basenu Akademii Nauk Stosowanych w Tarnowie do godzin, w których w oświetleniu tych obiektów będzie pomagało naturalne światło. W tym okresie ma zostać także ograniczona działalność komercyjna hali i basenu ANS, które na co dzień są wynajmowane.