Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

NSA: Ruiny na Marcince nie należą do Sanguszków

Po prawie 15 latach procesów i procedur administracyjnych jest ostateczne potwierdzenie, że góra św. Marcina w Tarnowie razem z ruinami zamku należy do Skarbu Państwa, a nie do spadkobierców rodziny Sanguszków. Ponieważ deklaracja o przekazaniu miastu tego terenu złożona przez księcia Romana Sanguszko z 1938 roku nie została spisana, miasto Tarnów dowodziło, że teren ten podlegał pod reformę rolną i przeszedł na rzecz Skarbu Państwa 1944 roku. Sanguszkowie się z tym nie zgadzali i odwoływali do sądu, który dziś ostatecznie potwierdził stanowisko miasta.

NSA: Ruiny na Marcince nie należą do Sanguszków
Fot. Paweł Topolski

Prezydent Tarnowa Roman Ciepiela dodaje w rozmowie z Radiem Kraków, że sąd cywilny musi teraz jeszcze zmienić w księgach wieczystych właściciela góry św. Marcina z ruinami zamku. Ciepiela podkreśla, że miasto będzie dążyło do formalnego przejęcia od skarbu państwa własności, a do tego czasu może nim zarządzać w imieniu państwa.

Posłuchaj rozmowy z prezydentem Tarnowa Romanem Ciepielą

Jest decyzja wojewódzkiego konserwatora zabytków, który postanowił, iż jest to trwała ruina. Więc możemy tylko dbać o to, żeby zabezpieczyć ten teren i tak się oczywiście stanie. Decyzja została wydana przez sąd we wtorek 10 października. Będziemy się starali jak najszybciej wejść w posiadanie właściwych dokumentów i podjąć właściwie działania.


Pytany o odbudowę zamku Tarnowskich prezydent Roman Ciepiela odpowiada, że chyba takich planów nikt nigdy nie miał. Zresztą nie zachowały się żadne plany, a nawet wizualizacje tego zamku.

Oczywiście można rozważać odbudowę i bardzo bym się cieszył jako tarnowianin gdyby do czegoś takiego doszło. Natomiast pan mnie pyta o zarządzanie tym miejscem. Nie ma w tej chwili przesłanek formalnoprawnych do odbudowy. Jeżeli powstaną, to oczywiście może być ciekawe przedsięwzięcie. Natomiast w tej chwili nie ma do tego żadnych podstaw. To, co widzimy gołym okiem, to jest stan z lat 60. i 70., kiedy były prowadzone prace archeologiczne. Bo trzeba pamiętać, ze zamek był przysypany. Fragmenty niektórych części zamku zostały odkopane i wymagają co najmniej zabezpieczenia, jak i również zadbania o otoczenia. Przez spór i twierdzenie spadkobierców byłych właścicieli, że to jest ich teren, tak naprawdę nikt nie miał tytułu do tego, żeby zadbać o to miejsce. Dzisiaj sprawy się wyjaśniają i trzeba będzie zdobyć fundusze oraz zgody konserwatora zabytków na prowadzenie prac

- podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków prezydent Tarnowa Roman Ciepiela.

W 2008 roku potomkowie Sanguszków próbowali sprzedać część góry św. Marcina spółce Castel Development, która została założona dzień przed planowaną transakcją, a w jej władzach był pełnomocnik Sanguszków. Do transakcji ostatecznie nie doszło, ale to od tego momentu powstał spór z miastem i próba prawnego uregulowania kwestii własności. Sanguszkowie chcieli sprzedać samorządowi sporny teren za 1 milion złotych, ale władze miasta odpowiadały, że nie mogą  kupić tego, co uznają za swoją własność, i sprawa utknęła w martwym punkcie na czas sądowo-administracyjnych procedur, które trwały 14,5 roku, z wielką szkodą dla pozostałości ruin zamku Tarnowskich, które niszczały z dnia na dzień.

O korzystnym dla miasta wyroku NSA poinformował we wtorek na Facebooku radca prawny urzędu miasta Tarnowa Grzegorz Szczerba, który zajmuje się tą sprawą od kilkunastu lat.

Nie zdarza mi się raczej pisać o swej działalności zawodowej. Tym razem zrobię wyjątek?. Pomyślne zakończenie sprawy, która toczyła się we wszystkich instancjach ponad 14,5 roku, a dotyczy terenów na Górze św. Marcina jest ku temu okazją. Dziś NSA wyrokiem potwierdził ostatecznie tezę, którą postawiłem w roku 2009 pisząc książkę pod tytułem Darowizna księcia Romana Sanguszki, że teren z ruinami zamku podlegał reformie rolnej. Skarga kasacyjna przedstawicieli rodu Sanguszków właśnie została oddalona✌️

Fot. Paweł Topolski

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie