Warta sześć milionów złotych inwestycja świeci pustkami. Mowa o tarnowskim węźle przesiadkom, który został oddany do użytku tuż przed Igrzyskami Europejskimi. Choć wybudowano trzy perony dla autobusów, 30 miejsc parkingowych i miejsca dla rowerów, to jak na razie zatrzymują się tam tylko raz na godzinę autobusy dowożące wolontariuszy i kibiców na Igrzyska.
Posłuchaj rozmowy Marcina Golca z dyrektorem ZDiK, Arturem Michałkiem
Jak przekonuje Artur Michałek, dyrektor tarnowskiego Zarządu Dróg i Komunikacji, już w ten weekend pojawić się tam mają dodatkowe linie. "Od najbliższego weekendu dodatkowo dwie linie komunikacyjne będą tam miały początkowy przystanek. Docelowo chcemy przenieść na ten węzeł przesiadkowy wszystkie linie, które teraz startują na pętli przy Jana Pawła II" - podkreśla.
Jeszcze w ten weekend na węźle swoje kursy będą tam zaczynały miejskie linie 2 i 32. Docelowo mają być tam przeniesione wszystkie linie, które do tej pory zatrzymują się w zatoczce przy Jana Pawła II.
Urzędnikom z tarnowskiego ZDiKu marzy się sytuacja, gdy z tego węzła będą także korzystali przewoźnicy linii obsługujących autostradę A4. Czy tak się stanie? Pokaże czas. Do końca tego roku sytuacja ma być rozwiązana.