W "Solskim" zakończył się remont tej zazwyczaj niewidocznej części teatru, czyli zaplecza. Zostały tam wyremontowane i wyposażone pracownie teatralne: stolarska, plastyczna i krawiecka. Powstał nowoczesny dwupoziomowy magazyn o powierzchni około pół tysiąca metrów kwadratowych, gdzie będą składowane scenografie ze spektakli. Pojawiły się także dwie przenośnie ułatwiające szybką zmianę dekoracji.
Posłuchaj, co mówi Rafał Balawejder dyrektor tarnowskiego teatru
Na istniejącym budynku zaplecza dobudowana została jeszcze jedna kondygnacja, gdzie pojawiło się pięć pokoi gościnnych dla twórców wraz z zielonym tarasem - który będzie kolejną sceną tarnowskiego teatru. "Liczymy, że na widowni zmieści się około stu osób, a pierwsza sztukę pokażemy tu jak tylko pozwoli na to pogoda. Chcemy by na początek zagrano tam kameralny "Apetyt na czereśnie". Czerwiec, kiedy czereśnie będą też dostępne na Burku, będzie dobrą datą" - mówi Rafał Balawejder dyrektor tarnowskiego teatru
Zielona scena teatru ma służyć także mieszkańcom. Ma być otwarta, aby w ciągu dnia mogli tam zajrzeć i odpoczywać wśród zieleni - kilkadziesiąt zgromadzonych tam roślin doniczkowych pochodzi właśnie od tarnowian, którzy oddali je do teatru w zamian za bilet na spektakl.
Fot. P. Topolski
Remont zaplecza technicznego tarnowskiego teatru zamknął się kwotą 6,5 mln zł. Przebudowa została sfinansowana przez Gminę Miasta Tarnowa, Program Operacyjny Województwa Małopolskiego, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz teatr.
Zielona scena tarnowskiego teatru powstała na dachu nadbudowanego piętra na budynku zaplecza technicznego.
(Agnieszka Wrońska/ew)