Jak informuje reporter Radia Kraków, mężyczyna, którzy po torze motocrossowym samotnie jeździł quadem nie zauważył głębokiego rowu. Wpadł do niego. Poszukiwania ruszyły dopiero po dłuższej chwili. Okazało się, że mężczyzna ma połamane kończyny. Trafił do szpitala.
Dłuższą nieobecność mężczyzny zauważyli inni motocykliści, którzy na własną rękę rozpoczęli poszukiwania. Niestety, rozległy teren i mgła nie pomagały w szybkim jego znalezieniu. Dopiero po godzinie udało się wypatrzyć quad i poszkodowanego w głębokim rowie przecinającym teren toru motocrossowego. Mężczyzna z połamanymi kończynami został odwieziony do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Marcin Golec, Wacha