Nocny pościg za srebrnym fordem, którego kierowca nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Tarnowie. Policjanci zwrócili uwagę na auto jadące poślizgami. Gdy próbowali je zatrzymać - kierowca zaczął uciekać w kierunku Mościc, a następnie przez Zbylitowską Górę do drogi krajowej 94 i dalej w kierunku Wojnicza.
Następnie kierowca skręcił w stronę Zakliczyna. Na rondzie w Wielkiej Wsi skosił znaki drogowe, a potem wylądował w rowie.
W aucie poza kierowcą był również pasażer i niedokończona butelka alkoholu. Obaj mężczyźni byli pijani. 27-letni kierowca miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.
Miał również sądowy zakaz kierowania pojazdami.