Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nieformalne kąpieliska przyciągają tłumy. Na szczęście jest szansa na powstanie takiego z prawdziwego zdarzenia

Formalnie nie są kąpieliskami, ale przyciągają tłumy. Tak wygląda sytuacja na pożwirowym zalewie w Radłowie niedaleko Tarnowa oraz w Podlesiu Dębowym koło Żabna. Od kilku lat dzierżawcy tych terenów nie zgłaszają ich do sanepidu, który w związku z tym nie bada tam wody. A ludzie się kąpią. Dochodzi także do tragedii jak przed miesiącem w Radłowie gdzie na tamtejszym zalewie utopiło się dwóch 19-nastolatków. Jest jednak nadzieja na powstanie kąpieliska z prawdziwego zdarzenia w powiecie tarnowskim.

Nieformalne kąpieliska przyciągają tłumy. Na szczęście jest szansa na powstanie takiego z prawdziwego zdarzenia
Fot. Bartek Maziarz

Posłuchaj materiału Bartka Maziarza

W regulaminie zalewu w Radłowie napisano, że plażowicze mogą na własną odpowiedzialność odbywać kąpiel do głębokości 140 centymetrów, a w przypadku dzieci do 40 centymetrów wyłącznie pod opieką rodziców. Są także tablice informacje o zakazie kąpieli. Tyle teorii.

- Dzisiaj mamy zakaz kąpieli, ale wiadomo, że wszyscy wchodzą: jedni lekkomyślnie, inni ostrożnie. Lekkomyślność kończy się nieszczęściem - przyznaje burmistrz Radłowa Zbigniew Mączka.

Fot. Bartek Maziarz

24 lipca na zalewie w Radłowie utonęło dwóch 19-nastolatków z województwa świętokrzyskiego. Okoliczności ustala prokuratura. Bywalcy tego miejsca wiedzą, że zbiornik w Radłowie, który powstał w wyrobisku żwirowym, ma bardzo zdradliwe dno i głębokie uskoki. Przed laty bezpieczne miejsce wskazywały koraliki rozciągnięte na wodzie, teraz ich nie ma, bo jak tłumaczy dzierżawca przecież nie jest to kąpielisko.

Jest jednak szansa na stworzenie na zalewie w Radłowie takiego miejsca. Gmina ogłosiła przetarg na dzierżawę tego miejsca na 15 lat, co ma zachęcić do zainwestowania w tym miejscu i stworzenia kąpieliska z prawdziwego zdarzenia:

Ma urządzić, oznakować i prowadzić kąpielisko razem z ratownikiem. Musimy to wszystko z płetwonurkami posprawdzać i zobaczyć, jakie są największe możliwości utworzenia kąpieliska.

Fot. Bartek Maziarz

Z kolei na zalewie w Podlesiu Dębowym koło Żabna jest wyznaczone koralikami miejsce do kąpieli i jak przekonuje dzierżawca Krzysztof Kochanek w upalne dni pojawia się tam nawet ratownik, mimo że formalnie nie jest to kąpielisko:

Mniej więcej 6 miesięcy wcześniej trzeba złożyć wniosek, żeby cokolwiek można było załatwić. Procedura jest bardzo obszerna i do końca nie jesteśmy zorientowani, jak te dokumenty trzeba wypełnić, żeby to zadziałało. Trudno nagle stworzyć kąpielisko czy miejsce do kąpieli. Ludzi wchodzą, bo trudno żeby przy 30 stopniach nie wejść do wody.

Także w Podlesiu Dębowym w przyszłym roku kąpielisko ma zostać formalnie uregulowane.

Danuta Izajasz z tarnowskiego sanepidu podkreśla, że informowano samorządy o szybszych możliwościach ustanowienia tzw. miejsca okazjonalnie wykorzystywanego do kąpieli, które jednak, w przeciwieństwie do kąpieliska, może funkcjonować tylko przez 30 dni. W powiecie tarnowskim kąpielisk na papierze nie ma, a w rzeczywistości funkcjonują w najlepsze, czego sanepid nie kontroluje, bo formalnie nie istnieją:

Jeżeliby zarządcy uzyskali takie zgody na prowadzenie oficjalnie tych miejsc do kąpieli, to my z urzędu zgodnie z obowiązującymi przepisami dokonywalibyśmy kontroli jakości tej wody.

Danuta Izajasz odradza kąpiele w nieformalnych kąpieliskach, bo woda w nich nie jest kontrolowana przez sanepid. W regionie tarnowskim oficjalnie funkcjonują trzy miejsca, w których w lecie można się kąpać pod chmurką. Basen letni na górze św. Marcina w Tarnowie, zalew Narożniki koło Radgoszczy oraz Kąpielisko Chorwacja w Jurkowie.

Posłuchaj rozmowy z Danutą Izajasz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany