Tarnowska prokuratura właśnie umorzyła śledztwo w tej sprawie.
Tarnowska prokuratura nie doszukała się nieprawidłowości podczas przygotowania przetargu i realizacji inwestycji. Postępowanie wszczęte zostało w związku z licznymi doniesieniami w mediach.
Śledczy sprawdzali, czy tarnowscy urzędnicy zgodnie z prawem wyrazili zgodę na zamianę materiału, z którego wykonany miał być chodnik na ulicy. Pierwotnie miał to być polski granit, wykonawca zamienił go jednak na chiński, zdaniem niektórych tańszy i gorszy. Wykonawca mógł zamienić kamień, bo w specyfikacji projektu urzędnicy określili jedynie że zamiennik ma być tego samego koloru. Śledczy uznali że nie było to błędem.
- Wyniki śledztwa wskazują, że brak określenia innych parametrów użytego w czasie inwestycji kamienia, i wskazanie jedynie jako istotnego parametru barwy tego kamienie , nie oznaczało dowolności w tym zakresie, ponieważ wykonawca realizując umowę zobowiązany był do stosowania materiału, które spełnia polskie normy - powiedziała Radiu Kraków Elżbieta Potoczek-Bara , rzecznik tarnowskiej prokuratury
Prokuratura w uzasadnieniu umorzenia zauważyła również, że materiał przed zamianą przeszedł szereg badań w specjalistycznych instytucjach.
- Wyniki tych badań nie budziły żadnych wątpliwości, faktycznie ustalono, że użyty do budowy chodnika granit mieścił się w normach przewidywanych przez polskie przepisy - mówi prokurator.
Prokuratura nie doszukała się także nieprawidłowości w nadzorze nad remontem Krakowskiej, wszystkie przesunięcia terminów zakończenia prac były poparte konkretnymi powodami.
Remont ulicy Krakowskiej rozpoczął się w maju ubiegłego roku trwał do marce tego roku. Poprawki po remoncie trwały jeszcze do sierpnia tego roku.
Posłuchaj wypowiedzi
( Agnieszka Wrońska)