Telebim zakupiony z tarnowskiego budżetu obywatelskiego ma być wykorzystywany częściej. Jak informowało wcześniej Radio Kraków, urządzenie zamontowane na przyczepie samochodowej, warte blisko pół miliona złotych, dotąd służyło jedynie podczas dziewięciu spotkań żużlowców Unii Tarnów, ponieważ do jego obsługi przeszkolono wyłącznie pracowników klubu. Rzecznik prezydenta Tarnowa Wiktor Bochenek zapewnia jednak, że trwają szkolenia kolejnych osób, by telebim mógł być używany także podczas innych miejskich wydarzeń.
Trwa jeszcze szkolenie sześciu pracowników – 2 z urzędu i 4 z dwóch różnych jednostek budżetowych miasta Tarnowa. Jak najbardziej jest szansa, że ten telebim będzie wykorzystywany. Pamiętamy, że na przykład w trakcie olimpiady był problem z brakiem takiego telebimu, koszty wynajęcia były ogromne, więc na pewno będziemy z tego korzystać. Ograniczony jest oczywiście wynajem komercyjny, co wynika z regulaminu budżetu obywatelskiego
– wyjaśnia Bochenek.
Miasto próbowało już wykorzystać telebim zakupiony z tarnowskiego budżetu obywatelskiego podczas tzw. Gastromajówki w połowie maja. Ostatecznie jednak przyczepa z urządzeniem została jedynie przywieziona na tarnowski Rynek, ale telebimu nie uruchomiono, ponieważ nie było osoby przeszkolonej do jego obsługi. To warunek konieczny, by zachować gwarancję sprzętu.
Z kolei urząd zaprzecza pojawiającym się informacjom, że telebim nie był udostępniany poza meczami żużlowców Unii Tarnów, ponieważ miał być nieubezpieczony. – To nieprawda – zapewniają tarnowscy urzędnicy.