Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie może ruszyć drugi proces apelacyjny w sprawie Motodromu koło Tarnowa

Podczas pierwszego procesu Sąd Rejonowy przyznał rację Gminie Tarnów, która chciała zamknięcia Motodromu i wypowiedziała umowę dzierżawy. Mieszkańcy Zbylitowskiej Góry skarżą się, że miejsce miało służyć do nauki jazdy, a odbywają się tam uciążliwe wyścigi samochodowe. Właścicielka Motodromu odwołała się od tego wyroku. Proces apelacyjny miał ruszyć w kwietniu, ale odwołano już dwie rozprawy.

Nie może ruszyć drugi proces apelacyjny w sprawie Motodromu koło Tarnowa
fot: Pixabay

Podczas pierwszej rozprawy okazało się, że właścicielka toru ... nie wpłaciła sądowej opłaty za apelacje. Obiecała to zrobić, jak się jednak okazało nie wpłaciła całej kwoty. Sprawa jest skomplikowana, bo podczas pierwszej rozprawy sąd połączył pozew gminy oraz właścicielki w jeden. Dlatego podczas apelacji kobieta powinna zapłacić wyższą kwotę.

W ostatnim dniu terminu złożyła jednak wniosek o zwolnienie jej z części opłaty. Sąd poprosił ją o dodatkowe dokumenty i dlatego nie mogła się także odbyć wyznaczona na czwartek rozprawa.

Zastępca Wójt Gminy Tarnów Sławomir Wojtasik nie chce rozstrzygać czy kobieta w ten sposób działa na zwłokę: "to jest rola sądu ocenić w którym momencie mówimy o takim pozamerytorycznym przedłużaniu terminu rozprawy".

Rzecznik Sądu Okręgowego w Tarnowie ds. cywilnych Irena Choma - Piotrowska przyznaje, że "można odnieść takie wrażenie", ale dodaje, że kobieta ma prawo do działań, które wykonuje "i sąd musi takie wnioski rozpoznawać".

Teraz sąd rozpatrzy jej wniosek o umorzenie części opłaty za apelacje i to od tego zależy czy i kiedy dojdzie do rozprawy apelacyjnej. A uciążliwy tor samochodowy w Zbylitowskiej Górze może działać przez kolejne miesiące.

Jeśliby sąd uzna, że nie ma podstaw do zwolnienia kobiety z części kosztów, a opłata nie zostanie uregulowana, to wtedy wyrok sądu pierwszej instancji stanie się prawomocny. Gmina będzie mogła wtedy wystąpić o wydanie nieruchomości, na której działa tor samochodowy.

Bartłomiej Maziarz/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"