Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie będzie masztu telefonii komórkowej na osiedlu Brandstaettera w Tarnowie. Protest mieszkańców był skuteczny

Po proteście mieszkańców osiedla Brandstaettera w Tarnowie Spółdzielnia Mieszkaniowa "Nadzieja" nie zgodzi się na budowę 30-metrowego masztu i nadajnika telefonii komórkowej na swoim terenie. Prezes Spółdzielni Kazimierz Olszewski podkreśla, że pomysł był rozważany, bo sieć Play i tak może wybudować nadajnik na terenie prywatnym i nikt tego nie zatrzyma, a na takiej inwestycji na terenie spółdzielni mogliby skorzystać mieszkańcy np. w postaci niewielkiej dopłaty do czynszów. Ponadto, jak podkreśla prezes spółdzielni, podobne nadajniki są chociażby na kominie elektrociepłowni MPEC czy kościele Miłosierdzia Bożego.

Nie będzie masztu telefonii komórkowej na osiedlu Brandstaettera w Tarnowie. Protest mieszkańców był skuteczny
Zdjęcie dzięki uprzejmości mieszkańców osiedla

Posłuchaj co mówi prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Nadzieja", Kazimierz Olszewski

- W związku z tym, że ta propozycja mogła trafić do wielu właścicieli działek, zapytaliśmy. Mamy duży odzew, emocje są też nad wyraz. Ludzie mają prawo. Posługują się różną argumentacją, bo nie każdy ma wiedzę techniczną. Mamy na dziś ogląd w sprawie. Podjęliśmy decyzję, że z uwagi na dobrostan mieszkańców, nie nawiążemy żadnej współpracy z tym operatorem. Nie ma takiego życzenia ludzi. Chociaż są pisma od ludzi, którzy to popierają, bo widzą w tym jakąś korzyść - mówi prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Nadzieja", Kazimierz Olszewski.

Połowa mieszkańców osiedla Brandstaettera stanowczo zaprotestowała na piśmie przeciwko budowie 30-metrowego masztu i nadajnika telefonii komórkowej na terenie spółdzielni. Bali się o swoje zdrowie i spadek cen mieszkań. 

Lokatorzy mieli także pretensje do spółdzielni, że dowiedzieli się o możliwości wypowiedzenia się w sprawie z pisma wrzuconego do skrzynek pocztowych, do których ich zdaniem nie każdy szybko zagląda. Nie było na przykład informacji na klatkach schodowych. Na wypowiedzenie się mieli tylko 7 dni.

Kazimierz Olszewski podkreśla, że taki sposób informacji wynikał z tego, że do pisma była dołączona ankieta do wypełnienia, która powinna trafić wyłącznie do lokatorów.

Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Nadzieja" dodaje, że pierwsza propozycja od operatora sieci komórkowej, dotycząca ustawienia nadajnika na jednym z bloków, pojawiła się w lutym. Na nią spółdzielnia od razu się nie zgodziła. W dalszej kolejności operator sieci wystąpił o zgodę na dzierżawę terenu w pobliżu bloku numer 22. Prezes Olszewski wyjaśnia, że spółdzielnia dopiero w maju otrzymała szczegóły techniczne od operatora sieci telefonii komórkowej i dlatego dopiero teraz zapytała o zdanie mieszkańców.

fot: Bartłomiej Maziarz

Powiązane

  • Zapowiada się długa batalia o planowaną budowę masztu telefonii komórkowej w Pawęzowie

    Bartłomiej Maziarz

  • Mieszkańcy Bukowa domagają się wstrzymania budowy masztu telekomunikacyjnego. Złożyli zawiadomienie do prokuratury

    Ola Sobczak

  • Na osiedlu Poręba w Nowym Sączu ma powstać maszt telekomunikacyjny. "To wpływ na nasze zdrowie. To niebezpieczne"

    Bartosz Niemiec

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"