Prezydent Tarnowa proponuje inne rozwiązanie - etapowanie tego remontu. Wszystko dlatego, że miasta nie stać na to by wydać prawie 90 milionów złotych na tę modernizację.
Remont stadionu żużlowego w Tarnowie grał główne skrzypce podczas ubiegłorocznej kampanii wyborczej. Miał ruszyć jesienią. Plany miasta zweryfikował jednak przetarg, po którym okazało się, że wykonawcy chętnie obiekt wyremontują, ale za co najmniej 90 milionów złotych. Tarnów na remont miał dwa razy mniej.
W nowym roku pojawił się więc nowy plan na tę modernizację - podzielenie jej na etapy. To - jak tłumaczy magistrat - pozwoli miastu udźwignąć finansowo inwestycję, ale całość potrwa dłużej, co najmniej 3 lata.
W tym roku Tarnów chce jedynie przygotować projekt etapowej modernizacji stadionu. Remont miałby rozpocząć się od remontu trybun.
(Agnieszka Wrońska/ko)