To już 46. maraton tarnowianki, która w tym roku kończy 73 lata. "Maraton był bardzo trudny" - przyznaje Barbara Prymakowska, która tym razem cieszy się wyłącznie z faktu ukończenia biegu. Start w Tokio był jednym z jej marzeń. Miała tam nawet być przed rokiem, ale wtedy oszukał ją nieuczciwy organizator wyjazdu. Ona jednak nie zrezygnowała.
Najszybsza babcia świata z Tarnowa chce jeszcze w tym roku wystartować w maratonie w Bostonie. Jeśli tak się stanie 73latka zdobędzie Koronę Maratonów Świata - czyli 6 największych maratonów.
Barbara Prymakowska zaczęła biegać maratony dopiero 15 lat temu. Ale zawsze sport był ważną częścią jej życia. Pracowała jako nauczyciel WF. Oprócz biegania, jeździ na rolkach, chodzi i biega po górach. Jest najstarszą Polką, która wyszła na Mont Blank.
Od lat Barbara Prymakowska zachęca seniorów do aktywnego stylu życia, jest zapraszana na spotkania, prezentuje zestawy ćwiczeń. Jej najnowszym pomysłem są udostępnione w Internecie video porady "Najszybsza babcia świata". W krótkich filmach pokazuje osobom starszym jak prosto mogą zadbać o zdrowie.
M.Golec/kp