Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nad Bochnią znowu zaroiło się od kolorowych balonów

Około 20 załóg z Polski, Litwy, Węgier oraz Holandi od czwartku do niedzieli latało nad okolicą Bochni. Tamtejsze niebo juz od 21 lat jest areną Krakowskich Zawodów Balonowych, a w ostatnich latach także Pucharu Polski oraz Pucharu Unii Europejkskiej Niebo Otwartej Europy.

Nad Bochnią znowu zaroiło się od kolorowych balonów
fot. archiwum
Nad Bochnią znowu zaroiło się od kolorowych Balonów
%gallery_33673%
Balon, który pilotuje Wojciech Noga z Krakowskiego Areoklubu napełnia się w około 15 minut. Może unosić się nad ziemią około 4 godziny, ale zadania podczas zawodów wykonuje się w dużo krótszym czasie.



Podczas zawodów wykorzystywana jest najnowsza technologia w tym tzw. logery czyli rodzaj GPSu, który zapisuje trasę przelotu. Jak wyjaśnia instruktor oraz pilot Marek Michalec dzięki temu sędziowie nie muszą wyznaczać punktów kontrolnych na ziemi, ale w powietrzu, a ten sport staje się bardziej widowiskowy bo konkurencje można rozgrywać w bliskości widzów.



Michalec podkreśla, że mimo nowinek technicznych nadal najważniejszą kwestią w baloniarstwie jest dobre zaplanowanie lotu oraz monitoring pogody. Piloci podczas zawodów dowiadują się o zadaniach do wykonania niedługo przed startem.



" Balony to jest taki specyficzny rodzaj latania. To tylko my możemy latać bezpośrednio nad ziemią, między wzgórzami, czasami między domami i budynkami - wykorzystując odpowiednie prądy powietrzne, które tam się znajdują. No i tylko my jako jedyny sport lotniczy możemy dotykać drzew bez żadnych konsekwencji" - wyjaśniał w rozmowie z Radiem Kraków Marek Michalec



Podczas 21 edycji zawodów, balony startowały m.in. z łąki obok autostrady w Proszówkach, Siedlca, Stanisławic i Łapczycy.



Balonowi piloci przyznają, że przyzwyczaili się już do zawodów w gminie Bochnia. "Tutejszy teren jest urozmaicony i bardzo przyjazny pilotom tak jak i władze oraz współorganizatorzy. Są tutaj też tereny niedostępne do lądowania, są tereny płaskie i pagórkowate i czasem wiatr też płata figle, ale dla Nas pilotów nie ma rzeczy niemożliwych" - przekonuje Wojciech Noga z Krakowskiego Areoklubu.



Z kolei Marek Michalec dodaje, że "Bochnia to specyficzne warunki do latania bo z jednej strony mamy tereny płaskie i tutaj idealnie krajowa czwórka nam to rozgraniczona. Na północ od tej drogi mamy tereny płaskie, na południe zaczynają się pagórki. Czyli dobry teren do trenowania dla pilotów, by mogli przygotować się do kolejnych zawodów, na których będą startować".



Zawody nad Bochnią organizują Areoklub Krakowski, Kraków Ballon Team, Gminia Bochnia, Gminne Centrum Kultury oraz Pływalnia w Proszówkach, która jest bazą zawodów oraz pilotów. Całą imprezę wspiera też Województwo Małopolskie.



Bartek Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"