Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Na skrzyżowaniu ulicy Parkowej z Romanowicza w Tarnowie potrzebny jest znak stopu?

Na skrzyżowaniu ulicy Parkowej z Romanowicza w Tarnowie potrzebny jest znak stopu - uważa jeden z mieszkańców tamtej okolicy, który zgłosił się do Radia Kraków. Tylko w tym roku doszło tam do trzech groźnych wypadków, w których kierowcy wyjeżdżający z ulicy Parkowej na wprost w Boya-Żelańskiego, nie ustąpili pierwszeństwa przejazdu jadącym ulicą Romanowicza. Wprawdzie na końcu ulicy Parkowej jest znak końca strefy zamieszkania, ale zdaniem pana Bogdana, dla zapewnienia bezpieczeństwa niezbędny jest tam znak stopu.

Na skrzyżowaniu ulicy Parkowej z Romanowicza w Tarnowie potrzebny jest znak stopu?
fot: Bartłomiej Maziarz

Posłuchaj co mówi pan Bogdan

- Kilka samochodów tu dachowało. Ostatnio jeden wpadł na chodnik. Dobrze, że nikt nie szedł. W ostatniej chwili jest "strefa zamieszkania"? Oni nie patrzą. Patrzą, że dojeżdżają do ulicy. Może nie wiedzą, że ten znak jest równoznaczny ze "stop". Wiele osób tu przelatuje, uważając, że mają pierwszeństwo. Wystarczy cofnąć "strefę zamieszkania" o kilka metrów, dać znak "stop" i namalować go na jezdni. Była podobna sytuacja na ulicy Paderewskiego i tak cofnęli znak "strefa zamieszkania" i dali "stop". Tam też były wypadki - mówi pan Bogdan.

Jednak zarówno tarnowska policja, jak i drogowcy uważają, że kierowcy powinni wiedzieć, iż znak końca strefy zamieszkania jest równoznaczny ze stopem. Dlatego ich zdaniem nie ma uzasadnienia ustawiać go na końcu ulicy Parkowej. Policjanci zasugerowali jednak drogowcom przycięcie części krzewów, które przysłaniały fragmenty znaku końca strefy zamieszkania.

ZDiK zamierza ten znak ustawić na specjalnym wysięgniku, żeby był jeszcze bardziej widoczny dla kierowców. Na końcu ulicy Parkowej odświeżono także linie, które mają także zwracać uwagę kierowcom na konieczność zatrzymania się w tym miejscu.

Te wszystkie działania nie przekonują jednak pana Bogdana, który podkreśla, że potrzebę odsunięcia znaku końca strefy zamieszkania i ustawienia tam znaku stopu konsultował z ekspertami z Politechniki Krakowskiej, którzy mieli mu przyznać rację. "Miasto jednak nic nie robi. Chce chyba, żeby doszło do tragedii" - denerwuje się mieszkaniec.

Wypadek w tym miejscu. / fot: PSP Tarnów
Wypadek w tym miejscu. / fot: PSP Tarnów

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany