Nie ma porozumienia... ale na razie nie będzie blokady Autostrady.
Spotkanie przebiegało spokojnie. Uczestniczyło w nim około 30 właścicieli przedsiębiorstw. Domagali się zapłaty od tarnowskiej firmy Poldim, która zeszła z budowy i zgłosiła wniosek o upadłość. GDDKiA uznała jednak, że małe firmy nie były podwykonawcami, a tylko usługodawcami i w myśl prawa nie przysługuje im odszkodowanie z funduszu gwarancyjnego Poldimu. Rozmowy mają być kontynuowane w poniedziałek.
Przypomnijmy - jeden z wykonawców odcinka A4 - tarnowska firma Poldim - złożyła w sądzie wniosek o upadłość. Zapowiada też zwolnienie ponad 400 pracowników. Od początku roku Poldim nie płacił małym firmom za usługi na placu budowy.
(Kuba Niziński /jp)