Minister Anna Moskwa spotkała się w Tarnowie z mieszkańcami i samorządowcami w ramach kampanii "Polska jest jedna". Minister Klimatu i Środowiska w rozmowie z Radiem Kraków przypominała, że planowana od lat przez tarnowski MPEC spalarnia śmieci uzyskała niedawno 250 milionów złotych pożyczki oraz dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, ale po odwołaniach ekologów musi jeszcze raz uzyskać decyzje środowiskową. Natomiast projekt Grupy Azoty oraz samorządowców uznała za bardzo interesujący.
posłuchaj wypowiedzi minister Anny Moskwy o planowanych w Tarnowie spalarniach
Odnosząc się do niedawno uchylonej decyzji środowiskowej dla spalarni tarnowskiego MPEC minister Moskwa powiedziała, że "nie jest to jedyne miejsce gdzie mierzymy się z problemem protestujących organizacji, które często nie do końca mają swój interes uzasadniony żeby się angażować lokalnie. Niestety to jest to z czym się mierzymy. To wynika z dyrektyw unijnych, które dają bardzo duże kompetencje, możliwości i udział głosu lokalnego. I to jest przykład europejskiej demokracji środowiskowej, która blokuje konkretne inwestycje. Na pewno każda inwestycja, która przyczynia się do spadku cen ciepła i dobrego zagospodarowania odpadów ma sens i znaczenie".
Minister Klimatu i Środowiska jednocześnie przyznała w rozmowie z Radiem Kraków, że bardzo dobrym pomysłem jest też projekt Grupy Azoty, Klastra Energii Zielony Pierścień Tarnowa oraz samorządowców z powiatu tarnowskiego.
"Inwestycja się teraz tworzy co do koncepcji, ale to co jest najważniejsze, że jest inicjatywą wielu samorządów. To jest istotne jeżeli buduje się infrastrukturę, szczególnie przesyłową - zaangażowanie jak największej ilości samorządów pozwala ograniczać koszty. Więc jest to zdecydowanie dobry pomysł. Czekamy na więcej szczegółów z otwartością na rozmowy o tym projekcie". - mówiła w rozmowie z Radiem Kraków Minister Klimatu i Środowiska.
Anna Moskwa podczas spotkania z mieszkańcami oraz samorządowcami z regionu tarnowskiego była pytana m.in. o programy oraz planowane działania rządu związane z dofinansowaniem małej retencji, budowy zbiorników retencyjnych, ale także m.in. o planowane także w Małopolsce małe elektrownie atomowe. Anna Moskwa odpowiadając na pytanie dotyczące ewentualnego ryzyka płynącego z elektrowni atomowej w Zaporożu na Ukrainie przekonywała, że sytuacja jest pod kontrolą.
Na sali pojawili się także przeciwnicy rozbudowy zakładów w Wielopolu, którzy obawiają się, że inwestycje te będą dla nich bardzo uciążliwe. Minister Klimatu i Środowiska obiecała zapoznać się z tą sprawą. Z kolei przed salą, w której odbywało się spotkanie z Anną Moskwą pojawili się tarnowscy działacze Koalicji Obywatelskiej z kartkami: PiS = drożyzna. Minister Moskwa zaprosiła ich na spotkanie.
Anna Moskwa odniosła się także do niedawnego wywiadu w Polsacie, w którym powiedziała, że robi zakupy w lokalnym sklepie, w którym ceny się nie zmieniły. Dziennikarze różnych mediów dotarli jednak do tego sklepu, którego właściciel przyznał, że także u niego ceny wzrosły.
Jak mówiła podczas spotkania w Tarnowie minister Moskwa, "w Polsacie komentowałam wtedy spadek konsumpcji w ostatnich trzech miesiącach o 1,5 procent. Wiemy, że on jest faktem. Natomiast nie możemy się zgodzić z tezą: że w ostatnim czasie ceny wzrosły gwałtownie. Oczywiście widzimy wzrost ceny produktów w tym żywności rok do roku. Na pewno. Inflacja jest faktem, temu nie zaprzeczamy. Natomiast miejmy też świadomość, że jesteśmy ciągle w zamrożonym vacie na żywność. Unikalnie w całej Unii Europejskim. I w całym systemie wsparcia dla mikro, małych, średnich przedsiębiorstw i tych, którzy najbardziej tego wsparcia potrzebują". - przekonywała minister Klimatu i Środowiska w Tarnowie.
Spotkanie w ramach kampanii Prawa i Sprawiedliwości "Polska jest jedna" w Tarnowie zorganizowała posłanka Anna Pieczarka. Obecni byli także m.in. parlamentarzyści PiS Józefa Szczurek - Żelazko oraz Wiesław Krajewski.