Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mimo wyroku sądu tor samochodowy pod Tarnowem nadal działa

Jak informowaliśmy w Radiu Kraków, sąd ostatecznie orzekł niedawno, że Gmina Tarnów miała prawo wypowiedzieć umowę właścicielce Motodromu i ta powinna niezwłocznie wydać nieruchomość gminie. Jak gdyby nigdy nic w sobotę odbył się tam jednak trening samochodowy, na który narzekali okoliczni mieszkańcy. Zdaniem sądu i gminy to działanie bezprawne. Samorząd zapowiada zdecydowane działania.

Mimo wyroku sądu tor samochodowy pod Tarnowem nadal działa
fot: B. Maziarz

- Powiadomiliśmy policję o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w postaci nielegalnego użytkowania terenu będącego własnością Gminy Tarnów. Oczekujemy ujawnienia sprawcy i przeciwdziałania na przyszłość. Nazywało się to trening, ale to nie ma najmniejszego znaczenia. Ważne, że teren, który prawomocnym wyrokiem sądu został jednoznacznie wskazany jako własność gminna, ktoś użytkuje bezprawnie i bez żadnych uzgodnień z nami - podkreśla zastępca wójta Gminy Tarnów, Sławomir Wojasik. 

"Jesteśmy tu legalnie" - mówił z kolei w sobotę reporterowi Radia Kraków Robert Tulicki, wolontariusz Fundacji Polska Ekologia. Tulicki nie chciał tego tłumaczyć, ale chodzi o to, że pierwotna właścicielka Motodromu przekazała go wspomnianej fundacji. Ta z kolei próbuje przed Sądem Rejonowym w Tarnowie przejąć teren gminy na podstawie tego, że wartość toru przewyższa wartość działki, określaną przez kobietę na około 100 tysięcy złotych. 

Jak jednak podkreśla rzecznik Sądu Okręgowego w Tarnowie do spraw cywilnych, sędzia Irena Choma-Piotrowska, nie ma to żadnego znaczenia dla sprawy w kontekście wydania nieruchomości gminie, która zakończyła się prawomocnym wyrokiem. "Sytuacja jest jasna, wyrok jest prawomocny - ostateczny. Jest przesądzone to, że teren powinien być wydany gminie. W związku z tym każde dalsze korzystanie z nieruchomości jest bezprawne" - podkreśla sędzia Irena Choma-Piotrowska. 

Wolontariusz fundacji obstaje jednak przy swoim i twierdzi, że tor działa legalnie. Robert Tulicki podkreśla, że tymi sprawami zajmują się prawnicy. "Jestem wolontariuszem, który organizuje kolejny raz naukę bezpiecznej jazdy. Robię tutaj rzeczy, które są potrzebne dla ludzi jeżdżących samochodami i też dla pieszych. Żeby kierowca, który ma w zimie poślizg, umiał skierować samochód na inną drogę, żeby to zrobił umiejętnie i bezpiecznie" - mówi.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"