Zamiast czekać od 2 do 5 lat na przydział mieszkania w tarnowskim Miejskim Zarządzie Budynków - można je dostać niemal od ręki. Jest tylko jeden warunek, trzeba je wyremontować. Zarząd budynków ma kilkadziesiąt niezamieszkałych lokali, które wymagają pilnego remontu. Instytucji jednak nie stać na takie inwestycje, więc proponuje przyszłym lokatorom ciekawą umowę najmu.
By ominąć długą kolekjkę oczekujących na mieszkanie, wystarczy podpisać z MZB umowę, w której potencjalny lokator deklaruje się przeprowadzić kompleksowy remont mieszkania. Musi to zrobić we własnym zakresie i za własne pieniądze. "Nakłady, które poniesie przyszły najemca, nie podlegają zwrotowi" - wyjaśniał Janusz Galas, prezes MZB.
Co prawda, zarząd budnków nie zamierza za remont zwracać pieniędzy, ale lokator wyremotnowanego mieszkania może liczyć na półroczne zwolnienie z czynszu oraz pominięcie konieczności wpłacenia kaucji. Dodam jedynie, że jak szacują urzędnicy MZB średni koszt remontu takiego lokalu to od 10 do 15 tysięcy złotych.
(Marcin Golec/ew)