Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy Powiśla Dąbrowskiego protestują przeciwko kolejnym uciążliwym inwestycjom. "Tu się nie będzie dało żyć"

Mieszkańcy Powiśla Dąbrowskiego protestują przeciwko planom budowy w ich okolicy gorzelni, kotłowni paliw alternatywnych oraz punktu do produkcji substratów. Inwestycje uzyskały już decyzję środowiskową. Mieszkańcy twierdzą, że wszystko odbywa się za ich plecami.

Mieszkańcy Powiśla Dąbrowskiego protestują przeciwko kolejnym uciążliwym inwestycjom. "Tu się nie będzie dało żyć"
Zdjęcie ilustracyjne. / fot: pixabay

Posłuchaj rozmowy z Witoldem Morawcem

O planach budowy trzech nowych zakładów mieszkańcy miejscowości dowiedzieli się niedawno na zebraniu wiejskim i to już po rozpoczęciu procedowanie tej sprawy i po wydaniu decyzji środowiskowej.

Choć gmina wie o tych planach od 2021 roku, nikt nas o tym nie poinformował. Mamy żal do włodarzy, że to zostało prawdopodobnie tylko ogłoszone w biuletynie BIP, natomiast mieszkańcy nie przeglądają tych stron regularnie

-  mówi Andrzej Musiał, którego gospodarstwo sąsiaduje z planowaną inwestycją.

Rzeczywiście informacja pojawiał się tylko w internecie, bo jak odpowiada gmina, przepisy w tym wypadku nie wymagały dodatkowych ogłoszeń.

Jak można dowiedzieć się z Biuletynu Informacji Publicznej, w Wielopolu stanąć ma gorzelnia, w której przetwarzana będzie biomasa wraz z kotłownią, w której przetwarzane będą odpady między innymi tworzywa sztuczne. Ma tam także powstać punkt do produkcji substratów, wykorzystujący bioodpady. Nagromadzenie instalacji budzi największy niepokoi mieszkańców Wielopola, bo doskonale wiedza już, z czym się to wiąże. Nowe instalacje mają być bowiem zlokalizowane obok działek gdzie działa już biogazowania i hodowla trzody chlewnej. Już te dwie inwestycje przysparzają mieszkańcom kłopotów i są źródłem nieprzyjemnego zapachu.

Kolejne zakłady, to dla nas smród zanieczyszczenie środowiska i obawa o własne zdrowie. Jest za duża kumulacja takich szkodliwych inwestycji w jednym miejscu. To gorzelnia, produkcja substratów, chlewnia, biogazownia. Tu się nie będzie dało żyć. Już jest źle, a co będzie potem? Tir za tirem będzie jechał. W promieniu 10 km wszyscy to dostaną. Jest ładny stadion w Niecieczy, niedaleko jest Siemacha. Wszyscy to będą wdychać

- alarmują mieszkańcy. Obawiają się także zanieczyszczenia płodów rolnych, w okolicy na dużą skalę uprawiane są, chociażby truskawki.

Wójt gminy Olesno Witold Morawiec w listopadzie ubiegłego roku wydał decyzję środowiskową dla inwestycji. Jak  podkreślał w rozmowie z reporterką Radia Kraków - nie miał innego wyjścia:

Bazujemy na ocenach projektów tych inwestycji przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, Sanepid, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej i opinie były pozytywne. Po pozytywnych ocenach i opiniach tych instytucji, nie mamy innej możliwości, niż wydanie decyzji środowiskowej

- tłumaczy Morawiec. Wójt przyznaje wprawdzie rację mieszkańcom i podziela ich obawy, uważa jednak, że na razie gmina nie może w tej sprawie nic zrobić:

Jeżeli będzie wykraczała ta inwestycje poza teren planu, to inwestor musi wystąpić do nas o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i tutaj jest pole do działania dla gminy. Natomiast jeżeli jest to w obrębie planu miejscowego, który jest uchwalony, to trzeba się będzie przyglądać dokładnie zapisowi w planach, które mówią o tym, co tam może być robione

Mieszkańcy zapowiadają protest w Starostwie Powiatowym w Dąbrowie Tarnowskiej. Ten organ będzie bowiem odpowiadał za wydanie zezwolenia na budowę dla inwestora.

Za inwestycje planowane w Wielopolu odpowiadać ma działająca tam grupa producencka "Wielopolanka". Do firmy przesłaliśmy pytania w sprawie tych przedsięwzięć, nie otrzymaliśmy jednak na razie na nie odpowiedzi.

Posłuchaj okolicznych mieszkańców

Posłuchaj relacji Agnieszki Wrońskiej-Bęben

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego