Mieszkańcy osiedla Piaskówka nie ustają w protestach przeciwko zabudowie niezagospodarowanego terenu po dawnej strzelnicy garnizonowej. Jak już informowaliśmy, po dotychczasowych protestach mieszkańców, miasto niedawno zaprezentowało nową koncepcję dla tego obszaru Piaskówki, na którym miałaby powstać bardziej rozproszona zabudowa z zachowaniem istniejącej i powstaniem nowych terenów zielonych. To jednak nie przekonuje protestujących, którzy napisali list otwarty do prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli.
Posłuchaj, co mówi przedstawiciel protestujących mieszkańców z ulicy Czapskiego
Mieszkańcy przekonują, że przedstawiona przez prezydenta Tarnowa koncepcja nie daje gwarancji "uszanowania i ochrony bioróżnorodności przyrodniczej terenu po dawnej strzelnicy". Uważają też, że przekazanie tego terenu Tarnowskiemu Towarzystwu Budownictwa Społecznego, jak zostało to przedstawione w najnowszej koncepcji - wcale nie gwarantuje, że nie zostanie sprzedany i nie chroni przed patoweloperką - jak przekonuje miasto.
Pod listem otwartym do prezydenta Tarnowa podpisało się 150 mieszkańców nie tylko z terenu Piaskówki. Rzecznik prezydenta Tarnowa Ireneusz Kutrzuba w odpowiedzi na pismo przekonuje, że sprawa zagospodarowania tego spornego terenu będzie jeszcze "szeroko konsultowana".
Natomiast odpowiadając na argument miasta dotyczący potrzeby budowy nowych mieszkań w Tarnowie protestujący podpowiadają osiedle Krzyż, na którym z kolei są mieszkańcy zainteresowani budownictwem na swoich działkach oznaczonych jako zielone w planie zagospodarowania przestrzennego.
Protestujący tak kończą swój list otwarty do prezydenta: "Panie Prezydencie, „Vox populi, vox Dei”, jak mawiali starożytni. Liczymy na zmianę Pana decyzji w sprawie terenu byłej strzelnicy".
Nowy plan prezydenta Tarnowa na zabudowę Piaskówki. Protestujący niezadowoleni