Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia w Tarnowie o wydatkach na zbrojenia

„Połowa polskich wydatków na zbrojenia powinna być wydawana w Polsce” - uważa marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Kandydat na prezydenta Polski 2050 podczas otwartego spotkania z mieszkańcami Tarnowa mówił, że prezydent powinien stać na straży interesów przedsiębiorców

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia w Tarnowie o wydatkach na zbrojenia
Spotkanie z Szymonem Hołownią. Fot. P. Topolski

„Wydajemy 180 miliardów złotych na zbrojenia, połowa powinna zostać w Polsce. I ja mówię o tym od półtora roku”

– przekonywał Szymon Hołownia.

Kandydat na prezydenta Polski dodał, że inni startujący na fotel prezydenta zaczęli tę myśl forsować dopiero od niedawna. „50% powinno zostać tu, w waszych zakładach mechanicznych, które produkują świetne granatniki, karabinki wyborowe, zestawy obrony przeciwlotniczej. To są rzeczy, w które dziś powinno się inwestować pieniądze” – mówił Hołownia.

"Nikt nie będzie nas nikt pouczał jak mamy układać nasze europejskie sprawy"

"Polską racją stanu jest to, żebyśmy jak najszybciej, jak najwięcej inwestowali w siebie. Bo nagle może okazać się, że wszystko na papierze wygląda pięknie, ale jednak stare polskie przysłowie i stara polska mądrość - umiesz liczyć, licz na siebie - może okazać nam się znowu przydatna" - zaznaczył Hołownia.

Według niego, "każdy kto cieszy się dziś, że Biały Dom dogaduje się jakoś fajnie z Kremlem i może wreszcie uda się, żeby już nie myśleć o tej wojnie, o tych wszystkich strasznych rzeczach, które się tam dzieją, jest albo naiwny, albo jest pożytecznym idiotą, albo jest po prostu zdrajcą".

"Dzisiaj trzeba sobie jasno powiedzieć, że Polska z całą swoją siłą, którą musi dzisiaj wewnątrz siebie jeszcze sprawniej i jeszcze szybciej budować, musi być sumieniem Europy, musi być sumieniem świata" - powiedział Hołownia.

Spotkanie z Szymonem Hołownią. Fot. P. Topolski

W jego ocenie:

"skoro inni idą dzisiaj na kompromisy ze swoim sumieniem, skoro idą na kompromisy dobra ze złem wybierając mniejsze zło w imię jakichś innych dealów, to Polska musi ze swoją historią, doświadczeniem, ze swoim potencjałem jasno powiedzieć co jest dobre, a co złe. Co służy Polsce, Europie i światu a co nie".

"I nie będzie nas nikt pouczał jak mamy układać nasze europejskie sprawy. Nie będzie nam nikt mówił niezależnie od tego skąd przyjedzie, jak szanowanym jest naszym przyjacielem i aliantem, jak w Europie mamy układać nasze europejskie sprawy. Nikt nie będzie nam podpowiadał na Twitterze, czy w innych miejscach, że teraz trzeba Europę uczynić znowu wielką, bo Europa już jest wielka, bo Europa już, mimo wszystkich swoich problemów i wyzwań, jest tym miejscem na świecie do którego ciągną ludzie z całego świata, bo to jest wciąż najlepsze miejsce do życia" - powiedział kandydat na prezydenta.

Według niego, "dzisiaj potrzebna jest silna Polska, zjednoczona Polska w silnej Europie". "Dlatego chciałem, żebyśmy spotkali się tu dzisiaj pod jedną flagą, bo Polskę mamy jedną, nie dwie, nie trzy, ani nie cztery, Polska jest jedna i prezydent, którego wybierzecie w maju powinien być stróżem jedności tej flagi, powinien być kimś, kto nikomu nie pozwoli jej rozdzierać na pół" - podkreślił Hołownia.

Podział terytorialny, struktura samorządu to nie jest Pismo Święte, to można zmieniać

Podczas wizyty był pytany m.in. o pomysł na rozwój byłych wojewódzkich miast, które po reformie administracji straciły na znaczeniu i stopniowo się wyludniają.

"Jeżeli będę prezydentem, to chętnie zainicjuję rozmowę, bo słyszę za często, czy nie przyda się w Polsce reforma systemu administracji" - powiedział Hołownia. Jak dodał, do debaty zostaliby zaproszeni samorządowcy, którzy najlepiej znają problemy obecnego systemu. Według jego propozycji, po dyskusji, której nadano by ramy czasowe np. roku, zostałaby podjęta ostateczna decyzja. Lider Polski2050 wskazał, że z podobnymi problemami jak Tarnów mierzą się też m.in. Częstochowa, Kalisz czy Płock.

Tarnów chce wziąć rozwód z Krakowem?

Agnieszka Wrońska-Bęben

"Podział terytorialny, administracyjny, w ogóle struktura samorządu to nie jest Pismo Święte, to można zmieniać" - przyznał marszałek Sejmu, zaznaczając jednocześnie, że "nie należy wylewać dziecka z kąpielą". "Samorząd jest – i ja w to naprawdę wierzę – jedną z tych rzeczy, która się w Polsce najlepiej jednak udała, w ciągu tych ostatnich ponad 30 lat" - ocenił. Dodał również, że administracyjne odtworzenie dawnego województwa nie rozwiąże wszystkich problemów. "Cała ta deglomeracja władzy to też nie jest magiczne narzędzie" - zwrócił uwagę.

Według Hołowni obecnie rozwiązaniem byłaby zmiana sposobu dzielenia pieniędzy oraz inwestowanie w lokalne programy mieszkaniowe, tak by nowe lokale opłacało się budować również w mniejszych miejscowościach. "Dzielenie pieniędzy sprawiedliwie, co nie znaczy po równo i co nie znaczy tylko dla największych - to jest dzisiaj potężne wyzwanie" - podkreślił, zwracając uwagę na wyludnianie średnich miast i przeludnianie dużych ośrodków.

"Nie wierzę w teorie, że jak się dosypie Krakowowi, to na Tarnów też skapnie. To tak nie działa. Jak się dosypuje Warszawie, to jakoś nie zwiększa się bogactwo w Płocku. Nie musimy zabierać wielkim metropoliom, tylko tak dzielić pieniądze, żeby wystarczało dla wszystkich"

- mówił po spotkaniu z mieszkańcami w Tarnowie.

Komentarze

Powiązane

  • Wybory uzupełniające do Senatu w Krakowie. Kandydatów czwórka, ale kto może głosować?

    Elżbieta Raczyńska

  • Śledztwo ws. nieprawidłowości finansowych na UEK z udziałem prezydenta Tarnowa ponownie przedłużone

    Bartłomiej Maziarz

  • Kto skorzysta na nowym rządowym programie mieszkaniowym? Ekspert nie pozostawia złudzeń

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany