Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Łatanie finansów tarnowskiej kultury

Radni zdecydowali o przyznaniu dodatkowych 600 tysięcy złotych na działalność teatru, biblioteki, wydziału kultury, Tarnowskiego Centrum Kultury oraz Biura Wystaw Artystycznych. Na te pieniądze jak na zbawienie czekają dyrektorzy, którzy na początku roku dostali średnio o kilkanaście procent mniej pieniędzy z miasta niż w ubiegłym roku. To nadal jednak kropla w morzu potrzeb. Jak już informowaliśmy w Radiu Kraków - przez mniejszy budżet, ceniona w całej Polsce galeria BWA, zdecydowała o zamykaniu wystaw w soboty. Nie zgadza się na to prezydent Roman Ciepiela.

Łatanie finansów tarnowskiej kultury
fot: Paweł Topolski

    "Zwróciłem uwagę pani dyrektor - nie zgadzam się na to, żeby BWA w sobotę było nieczynne i poprosiłem ją, żeby zmieniła swoje wcześniejsze zarządzenie. Nie ma żadnych podstaw żeby ograniczać działalność Biura Wystaw Artystycznych. Nie brakuje pieniędzy. Budżet jest do dyspozycji pani dyrektor i za kwotę, którą otrzymuje z budżetu miasta ma zorganizować pracę BWA. To samo dotyczy teatru, szkół". - tak na informację podaną przez Radio Kraków zareagował prezydent Roman Ciepiela, który nie krył swojego zdenerwowania decyzją o ograniczeniu pracy przez BWA.

    Na początku roku, jedna z najbardziej cenionych w środowisku i przez miłośników sztuki współczesnej galeria w Polsce, otrzymała o 148 tysięcy złotych mniej pieniędzy z budżetu miasta (900 tys. w 2019 roku, 752 tys. w 2020). Teraz decyzją radnych otrzyma dodatkowe 41 tysięcy.

    Nie tędy droga - podkreśla radna Prawa i Sprawiedliwości Anna Krakowska. "Te środki, które przyznano są jak łatanie dziury. One zasypują problem na jakiś czas. Tu są potrzebne działania systemowe. BWA postrzegane jest w Polsce jako jedna z najlepszych galerii wystawienniczych sztuki współczesnej, więc my na tego rodzaju potknięcia nie możemy sobie pozwolić. Kultura jest najlepszą wizytówką Tarnowa. Niedofinansowanie kultury jest niedofinansowaniem promocji Tarnowa".

    Tarnowski teatr otrzymał na początku roku pół miliona złotych mniej z miasta. Przez co z 6 zaplanowanych premier uda się zrobić tylko 2, o czym z rozgoryczeniem mówił Marcin Hycnar dyrektor artystyczny Marcin Hycnar w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej: "Wbrew zapowiedziom i deklaracjom dotacja dla naszego teatru została obcięta o pół miliona złotych. Żeby mieć skalę porównawczą - mogę powiedzieć, iż premiery na dużej scenie realizujemy średnio za ok. 120 tys. złotych. To był cios. W zaistniałej sytuacji sezon pod hasłem "To idzie młodość" musiał zostać poważnie okrojony, bo po prostu teatr nie ma funduszy. Oczywiście, jest to przede wszystkim nieodpowiedzialna decyzja prezydenta i radnych miasta Tarnowa, ale powodowana także centralnymi decyzjami o niektórych przesunięciach budżetowych dla samorządów. A - jak wiadomo - "kulturze obciąć najłatwiej"". Marcin Hycnar podkreślił jednocześnie w rozmowie z PAP że to nie był jedyny powód, że nie będzie się ubiegał o przedłużenie kończącej się w czerwcu umowy.

    Prezydent Tarnowa kiedy dowiedział się o decyzji dyrektora artystycznego podkreślał w rozmowie z Radiem Kraków, że finansowanie kultury w Tarnowie jest na stałym poziomie. "Zawsze na początku roku są to kwoty wystarczające do prowadzenia instytucji, a w ciągu roku są dokładane. Biorąc pod uwagę propozycje programowe czy źródła zewnętrzne".

    Roman Ciepiela podkreślił, że to od dyrektorów instytucji kultury zależy jak gospodarują środkami. "Dzisiaj w teatrze pracuje około 60 osób z tego zespół aktorski to kilkanaście osób. To jest pytanie do zarządzających tą instytucją czy te proporcje są optymalne. Czy wszystkie decyzje personalne podejmowane przez dyrektora biorą pod uwagę sytuacje finansową państwa, ministra kultury, również miasta. Ale nigdy nie wtrącałem się w sposób zarządzania w instytucję kultury. Nawet jeśli w przeszłości radni domagali się np. zwolnienia dyrektora". - mówił na początku lutego prezydent Ciepiela.

    Niedawno tarnowski teatr pozyskał około 500 tysięcy złotych z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które w większości mają zostać przeznaczone organizację lubianego festiwali komedii "Talia" oraz "Małej Talii". Z kolei tarnowscy radni dołożyli na organizację Talii 100 tysięcy złotych i dodatkowo  100 tysięcy złotych oraz 90 tysięcy na pokrycie kosztów podniesienia płacy minimalnej.

    "Gdybyśmy rozmawiali 2 tygodnie wcześniej to bym był dużo bardziej sceptyczny i zmartwiony tym co będzie. Te środki dają nam oddech". Dyrektor tarnowskiego teatru Rafał Balawajder przyznaje, że liczbę premier trzeba było zmniejszyć, ale cały czas potrzebuje tego samego zespołu aktorów i pracowników - jak podkreśla  - teatr gra premiery z lat poprzednich, bo stanowi to poważny przychód dla teatru z biletów czyli około 1 miliona 300 tysięcy złotych.

    Dlatego Rafał Balawajder dodaje, że potrzebuje 60 pracowników etatowych. "Wyobrażenie o pracy w teatrze jest takie, że na scenę wychodzi kilka osób. Tymczasem żeby to mogło się odbyć, do pracy wieczorem przychodzi 20-30 osób. Pracujemy od poniedziałku do niedzieli od rana do nocy. Jest to praca dwuzmianowa i nie jesteśmy w stanie ograniczać kadry".

    Dyrektor Balawajder podkreśla, że w dobudowanej części zaplecza, w którym są pracownie krawiecka, stolarska czy plastyczna oraz scena na dachu, powstały także pokoje gościnne. Nocują tam aktorzy czy reżyserzy, którzy przyjeżdżają na spektakle i do tej pory trzeba było dla nich wynajmować pokoje. Dzięki temu teatr ma zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie.

    Tymczasem szef komisji kultury tarnowskiej rady miejskiej Marek Ciesielczyk podkreśla, że Tarnów na największe instytucje kultury jak teatr, biblioteka, BWA oraz TCK wydaje rocznie niewiele ponad 1 procent swojego budżetu. A powinien - jego zdaniem - 3 procent, jak to jest w innych miastach. Ciesielczyk zastanawia się nad tym, czy nie oddać w takim razie np. teatru pod zarząd i finansowanie Województwa Małopolskiego czy Ministerstwa Kultury.

    Zdaniem radnej Anny Krakowskiej trzeba się zastanowić nad tym czy przeznaczać pieniądze na kulturę na wiele inicjatyw i stowarzyszeń czy skupić się na najważniejszych dla miasta instytucjach. I przyznaje, że byłaby za tą drugą opcją.

    Prezydent Ciepiela podkreśla, że miasto z roku na rok dostaje coraz mniej pieniędzy z Ministerstwa Finasów na skutek np. rządowych ulg podatkowych, "musimy się tymi środkami podzielić, również dyrektorzy instytucji kultury".

    Bartłomiej Maziarz, Marcin Golec/bp

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"