Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Łabędzie powrócą do tarnowskiego parku Strzeleckiego?

Łabędzie, które były nieodłącznym elementem sadzawki wokół Mauzoleum Generała Józefa Bema, na czas trwającego remontu zostały przeniesione do pobliskiego stawu w parku Piaskówka. Jak się szybko okazało, miały tam idealne warunki bytowe. W nowym miejscu spodobały się także mieszkańcom, więc magistraccy urzędnicy zadecydowali o pozostawianiu ich na "piaskówce" i pozyskaniu nowej pary łabędzi do parku Strzeleckiego. Tu pojawił się jednak problem.

Łabędzie powrócą do tarnowskiego parku Strzeleckiego?
fot: Bartek Maziarz/archiwum RK

Mimo że w nowym miejscu para łabędzie przebywa od niedawna, to w ciągu niecałego roku zdołała zaskarbić sobie serca tych, którzy regularnie odwiedzają Park "Piaskówka". Bywalcy parku są przekonani, że łabędzie mają to lepsze warunki do bytowania i że najzwyczajniej w świecie ptaków, ze swojego parku już nie wypuszczą. "Powinny być tam, gdzie jest im najlepiej. Tutaj czują się dobrze, mają swoje miejsce. Dodają uroku temu miejscu. To przecież nie sztuka odłowić dziką parę i sprawić, by zaaklimatyzowała się w parku Strzeleckim" - podkreślają mieszkańcy w rozmowie z Radiem Kraków. 

Tym właśnie tropem poszli tarnowscy urzędnicy, których ujęły za serce prośby mieszkańców. Uznali, że łabędzie w parku Piaskówka pozostaną, a do parku Strzeleckiego pozyska się inną parę ptaków. I tu zaczęły się schody, bo jak wiadomo - kupić łabędzia to nie jest wcale taka prosta sprawa. 

Znawców tematu nie powinno dziwić to, że w żadnym sklepie zoologicznym czy hodowlanym nikt nie miał żywego łabędzia na sprzedaż. W Polsce ptaki te znajdują się pod ochroną i handel nimi jest niemożliwy. Urzędnicy z tarnowskiego magistratu nie poddali się jednak i postanowili poszukać nowych lokatorów parku Strzeleckiego w innych miejscach. 

- Łabędzie są ptakami wolno żyjącymi. To ptaki dzikie, objęte ustawą o ochronie przyrody. Musimy spełnić wszystkie wymagania. Nie można ptaków dzikich przenosić z miejsca na miejsce. Są tu pewne obwarowania. Jesteśmy w kontakcie z RDOŚ. Otrzymaliśmy kontakty do ośrodków rehabilitacji dzikich zwierząt. Oni przetrzymują ptaki na okres rekonwalescencji - wyjaśnia Robert Kułaga z Urzędu Miasta Tarnowa. 

Teraz łabędzie przebywają na Piaskówce Fot. Marcin Golec

Na razie, żaden z ptaków znajdujących się w takich ośrodkach nie nadawał się do przesiedlenia do Tarnowa. Sprawdzane są także ogrody zoologiczne i schroniska dla zwierząt. Na razie jednak bezskutecznie. 

Czasu pozostało niewiele, bo koniec remontu tarnowskiego parku Strzeleckiego zaplanowano na połowę tego roku. Jeśli do tego czasu nie uda się znaleźć odpowiedniej pary łabędzi - to wiele wskazuje na to, że w pierwszym sezonie w sadzawce wokół mauzoleum generała Bema - tych szlachetnych ptaków tarnowianie nie zobaczą. 

(Marcin Golec/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"