Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kwiaciarki z tarnowskiego Burku są... znudzone grą kataryniarza

Kataryniarz z tarnowskiego Burku staje się coraz bardziej popularny, ale działa też na nerwy handlującym tam kwiaciarkom i kwiaciarzom. Chodzi o rzeźbę, która od prawie trzech lat stoi na skwerze przed jednym z najstarszych placów handlowych w Małopolsce. Problem w tym, że od tego czasu odtwarza te same melodie. Urzędnicy obiecują jednak urozmaicić jego repertuar.

Kwiaciarki z tarnowskiego Burku są... znudzone grą kataryniarza
fot. B. Maziarz
Kataryniarz wrócił na tarnowski Burek, fot. P. Topolski

"Leci tak jak rok temu, dwa lata temu. Chyba trzy na okrągło, także to jest trochę dokuczliwe. Najbardziej słychać to w weekendy, kiedy nie przejeżdża tak dużo aut" - przekonują osoby sprzedające kwiaty na Burku. Niedawno można było usłyszeć także hymn Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz kolędy, ale przez uszkodzenie czujnika można było ich posłuchać dopiero... pod koniec okresu świątecznego. 

Dyrektor Targowisk Miejskich w Tarnowie Jacek Chrobak wyjaśnia, że kataryniarz z Burku na co dzień odgrywa pięć utworów. Tylko tyle, bo jak przekonuje Chrobak, nie było łatwo je znaleźć. Utwory muszą mieć bowiem dźwięk katarynki. "Jak tam ktoś cały dzień stoi to mogłoby mu się znudzić" - mówi. 

Dyrektor dodaje, że po sygnałach od handlujących na Burku oraz zapytaniu Radia Kraków zamówił w studiu nagraniowym dodatkowe utwory dla kataryniarza. Spośród 11 wybrano 6 i jeszcze do końca tygodnia powinny zostać wgrane. Urzędnicy zastanawiają się jeszcze, czy mają one uzupełnić już istniejący repertuar, czy go zastąpić. "To jeszcze może skonsultujemy z zainteresowanymi na ile im się to znudziło" - podkreśla Chrobak. 

Kataryniarz od początku miał problemy z mechanizmem do odtwarzania utworów. Czujnik, który uruchamiał dźwięk był uszkadzany. Dlatego przez długi czas dźwięk był odtwarzany non stop w określonych godzinach. To jeszcze bardziej denerwowało tych, którzy pracowali w pobliżu. Jednak dyrektor Chrobak podkreśla, że niedawno czujnik został lepiej zamontowany.

Zarówno kupcy, jak i urzędnicy podkreślają, że sporo osób robi sobie zdjęcia z kataryniarzem z Burku. "Jest to jakaś atrakcja" - mówią wszyscy zgodnie. Ponad 2 metrowa rzeźba z brązu kosztowała około 65 tysięcy złotych. 6 nowych nagrań około 500 złotych.

Przypominamy: Kataryniarz na tarnowskim Burku szwankuje

(Bartłomiej Maziarz/ko)

%gallery_30691%

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne