Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kurnik w tarnowskim Krzyżu powinien zostać rozebrany 30 lat temu. Nadal nie wiadomo kiedy to się stanie

Sprawa wyszła na jaw dopiero w tym roku, kiedy nowy właściciel budynku przy ulicy Wiśniowej zaczął go remontować pod ponowne uruchomienie hodowli 10 tysięcy kur. Po interwencji mieszkańców i magistratu nadzór budowany ustalił, że kurnik powinien zostać rozebrany w 1985 roku. Jednocześnie inspektorzy nadzoru nie wstrzymali remontu. A magistrat nie jest pewny, kto powinien zająć się doprowadzeniem do rozebrania budynku.

Kurnik w tarnowskim Krzyżu powinien zostać rozebrany 30 lat temu. Nadal nie wiadomo kiedy to się stanie
Fot. RK

 "Chyba jest jakaś luka prawna, skoro z jednej strony Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego twierdzi, że budynek został nieskutecznie dopuszczony do użytkowania. Z drugiej strony legalnie może być remontowany. Ja tego nie rozumiem” - podkreśla prezydent Tarnowa Roman Ciepiela.

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Roman Górski odpowiada, że „prace były prowadzone zgodnie z dokonanym do urzędu miasta zgłoszeniem”.

Prezydent Tarnowa podkreśla, że magistrat po informacji od nadzoru powiadomił właściciela, że nie posiada aktualnego pozwolenia na budowę. "W związku z tym obiekt powinien zostać rozebrany. Jest nawet odpowiedź od właściciela, który twierdzi, że nie ma obowiązku rozebrania tego budynku”.

Konsekwencją powinno być skierowanie sprawy do egzekucji, czego oczekują mieszkańcy. Jednak tarnowscy urzędnicy zastanawiają się jeszcze, czy postępowaniem, które zainicjowali, powinien się zająć nadzór budowlany. Jego szef Roman Górski przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków, że to nie jest sprawa nadzoru, ale urzędu miasta.

Kiedy już nawet ta sprawa zostanie wyjaśniona, to egzekucja rozbiórki kurnika może trochę potrwać. Jak przyznaje prezydent Ciepiela, „mamy też w pewnym sensie związane ręce. Jedyne narzędzie, jakie mamy, to ewentualne postępowanie egzekucyjne, ale każdej stronie przysługuje na każdym etapie odwołanie. Więc nie wiemy, jaka będzie przyszłość”.

Roman Ciepiela podkreśla, że jest przekonany o tym, że „w tym miejscu nie może być prowadzona taka działalność, bo jest bardzo uciążliwa dla otoczenia”. Jak dodaje, właściciel kurnika zgłaszał wniosek, aby w planie zagospodarowania znalazła się taka możliwość, ale prezydent się na to nie zgodził.

Sprawą podrobionego pozwolenia na budowę kurnika zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Tarnowie.  Została jednak umorzona z racji na przedawnienie i śmierć wcześniejszego właściciela kurnika.

Zakończenia absurdu nie mogą się doczekać mieszkańcy Krzyża, w tym przede wszystkim ulicy Wiśniowej, przy której znajduje się kurnik. Mieszkańcy włożyli sporo pracy w zdobywanie dokumentów, które udowodniają, że taka działalność nie może tam być prowadzona. Z drugiej strony nie wyobrażają sobie ponownego uruchomienia kurnika, bo wtedy „nie mam mowy o mieszkaniu, bo odór, który się wydobywał jest nie do wytrzymania”.

Bartek Maziarz/ar/ko

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego