Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kurnik w Krzyżu: jest wyrok sądu, ale to jeszcze nie koniec sporu

Właściciel kurnika przy ulicy Wiśniowej w tarnowskim Krzyżu został ukarany grzywną. Sąd uznał, że nie może hodować kur na terenie wyłączonym z produkcji rolniczej. Są jednak wątpliwości, czy kara w wysokości tysiąca złotych skutecznie go do tego zniechęci.

Kurnik w Krzyżu: jest wyrok sądu, ale to jeszcze nie koniec sporu
Fot. RK

Sprawa skończyła się w sądzie, bo właściciel nie przyjmował mandatów straży miejskiej. Jego obrońca przekonywał, że nigdy nie zapadła decyzja o odrolnieniu działki, na której hodowano kury. Według sędzi Moniki Rogowskiej-Wałęgi rzeczywiście w tej kwestii panował chaos prawny.

Sąd przyznał, że nie było decyzji o przekształceniu działki przy ulicy Wiśniowej z rolnej w budowlaną, ale może się to odbywać także poprzez uchwalenie planu zagospodarowania przestrzennego. Plan dla tej części Krzyża, który przeznacza teren pod budownictwo jednorodzinne oraz usługi nieuciążliwe, został uchwalony w październiku 2016 i wszedł w życie 1 grudnia. Sąd wziął pod uwagę także wypis z rejestru gruntów.

"Kierując się ustaleniami planu, mimo wątpliwości wynikających nawet ze sprzecznych informacji z urzędów, sąd uznał, że od wejścia w życie planu obwiniony gospodarował na gruncie, który został wyłączony z produkcji rolnej. Sąd uznał, że dopuścił się wykroczenia" - wyjaśniała sędzia Monika Rogowska-Wałęga.

Właściciel został skazany na karę 1 tysiąca złotych grzywny oraz 200 złotych pokrycia kosztów postępowania. Wyrok jednak nie jest prawomocny i należy się spodziewać odwołania.

Pełnomocnik sąsiadki uciążliwego kurnika, która była oskarżycielem posiłkowym, kary grzywny w maksymalnej wysokosci przy wykroczeniu czyli 5 tysięcy złotych. Dlatego Jerzy Rokita jest zadowolony jedynie z orzeczenia winy.

Także tarnowscy strażnicy miejscy przyznają, że 1 tysiąc złotych grzywny może nie zniechęcić do prowadzenia kurnika.


Przypomnijmy, tarnowski magistrat obiecał mieszkańcom, że budynek kurnika przy ulicy Wiśniowej zostanie rozebrany, bo stoi tam nielegalnie. Urzędnicy powoływali się na to, że pozwolenie na budowę zostało wydane jedynie na 5 lat i kurnik powinien zostać zburzony 30 lat temu. Jednak zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie ma do tego podstaw i procedura zmierzająca do rozbiórki kurnika została wstrzymana. Ta sprawa też skończy się jednak w sądzie, bo skargę na decyzję SKO, na wniosek sąsiadów złożyła Prokuratura Rejonowa w Tarnowie.

Bartek Maziarz, jgk

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"