Specjalny zespół powypadkowy zbada okoliczności nieszczęśliwego wypadku, do którego doszło w czasie wycieczki szkolnej uczniów I LO w Tarnowie. O sprawie informowaliśmy wczoraj. 18-letni chłopak w nocy podczas pobytu w hotelu w Karpaczu wypadł z balkonu. W stanie ciężkim przebywa w szpitalu. Po wypadku sprawę bada też prokuratura w Jeleniej Górze, a w tarnowskim liceum kontrolę przeprowadza kuratorium.
"Nie mamy żadnych zastrzeżeń do opiekunów i organizatorów tego wyjazdu. Wycieczka została udokumentowana. Zaznajomiono się z regulaminem wycieczki. Uczestnicy wiedzieli, jak się zachowywać. Większość uczniów jest pełnoletnia więc ta świadomość jest jeszcze większa" - przyznaje Bogumiła Porębska, dyrektor wydziału edukacji w tarnowskim magistracie.
Rodzice poszkodowanego chłopca nie mają żadnych zastrzeżeń do opieki podczas wycieczki oraz do przygotowania wycieczki. Po wypadku uczniowie ze szkoły i nauczyciele zostali objęci opieką psychologa.
Przypominamy: Uczeń wypadł z balkonu. Jest śledztwo prokuratury
(Agnieszka Wrońska/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: