Tarnowskie Azoty przekonują, że rozwiązały problem wynikający z kryzysu swojego podwykonawcy. Chodzi o firmę z branży elektrycznej Elzat, która wywodzi się z Azotów i od dziesięcioleci czuwała nad ciągłością produkcji w Azotach, a także wykonywała naprawy.
Posłuchaj co mówi rzecznik Grupy Azoty, Grzegorz Kulik
Jak już informowaliśmy, Elzat popadł w ogromne kłopoty finansowe, zalegał z pensjami, przez co większość załogi wypowiedziała umowy. To powodowało także problem w tarnowskich Azotach.
- On jednak został rozwiązany. W ubiegłym tygodniu w Grupie Azoty wystąpiły przejściowe trudności w obszarze świadczenia usług elektrycznych. Związane one były z problemami kadrowymi dotychczasowego wykonawcy, firmą Elzat. Aby zapewnić bezpieczeństwo instalacji oraz ciągłość pracy, Grupa Azoty podjęła decyzję o zmianie wykonawcy usług. Obecnie za utrzymanie ruchu i remonty odpowiada Grupa Azoty Automatyka. Spółka należy do naszej grupy kapitałowej i posiada odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie w tym obszarze. Wszystkie usługi są realizowane w sposób ciągu i bezpieczny - zapewnia rzecznik Grupy Azoty, Grzegorz Kulik.
Według nieoficjalnych informacji, większość pracowników, którzy z ramienia firmy Elzat zapewniali obsługę elektryczną dla Azotów, nadal będą to robili po przejściu do firmy Grupy Azoty Automatyka.
Nowy kłopot Grupy Azoty w Tarnowie. Kadrowy exodus w kooperującej spółce ELZAT