To największa w Polsce kolekcja porcelanowych lalek. W tarnowskim teatrze można oglądać imponującą kolekcję lalek Teresy Waydowicz. Zbiera je od prawie 40 lat, ma ich aż 1200 i nie ma dwóch takich samych. Większość kupuje na pchlim targu i sama naprawia. W swojej kolekcji ma egzemplarze, które są naprawdę wyjątkowe i warte kilka tysięcy złotych.
Posłuchaj rozmowy z Teresą Waydowicz
- To lalka z manufaktury Armanda Marseille'a. Jest wyjątkowa. To czarna lalka, więc murzynka. Jest zachowana w oryginale. Ma jakieś 25 - 30 centymetrów. Jest porcelanowa głowa z sygnaturą Armanda Marseille'a i numerem seryjnym - mówi Teresa Waydowicz.
Lalki pani Teresa bardzo często dostaje również w prezencie. Sama przyznaje, że jej marzeniem jest znaleźć miejsce gdzie na stałe mogłaby prezentować swoją kolekcję. Jak dowiedziała się reporterka Radia Kraków, rozmawiał z nią już na ten temat prezydent Tarnowa.
Część zebranych przez nią lalek można do 7 lipca obejrzeć w tarnowskim teatrze - wystawa czynna jest między 10.00 a 15.00.
(Agnieszka Wrońska/ko)