W Tarnowie kolej chce zamknąć następny wiadukt kolejowy i sparaliżować dojazd do Mościć, gdzie znajduje się Grupa Azoty. PKP, które przez miesiące przekładało terminy remontów kolejowych, teraz wszystko chce zrobić jednocześnie. W przyszły poniedziałek na co najmniej rok zamknięty ma być wiadukt nad ulicą Czerwonych Klonów. Urząd miasta bezradnie rozkłada ręce i tłumaczy, że dyskusje z PKP o terminach prac są bardzo trudne...
- Nie chodzi o sposób prowadzenia rozmów, tylko o uzyskanie pewnych możliwości ze strony PKP i pogodzenie wielu elementów - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Jacek Kupiec z tarnowskiego magistratu - Pewne roboty, które muszą zostać zrealizowane, wymagają zamknięcia wiaduktu i mamy tego pełną świadomość.
Nie stójmy bezczynnie lub co gorsze nie stójmy w kolejnych korkach! W Radiu Kraków zachęcamy do podpisania się pod radiową petycją do PKP - chcemy, aby kolej przesunęła termin rozpoczęcia prac na wiadukcie przy Czerwonych Klonów do czasu wypracowania lepszego rozwiązania przejazdu przez linię kolejową do Mościc.
Więcej: NIE dla zamknięcia ulicy Czerwonych Klonów w Tarnowie
(Agnieszka Bednarz/Bartek Maziarz/Agnieszka Wrońska/ew)