Podczas trwającego w tym miejscu remontu pracownicy dokopali się do średniowiecznej studni. Ma ona ponad półtora metra średnicy i przypomina tę, która znajduje się na tarnowskim Rynku. Teraz jest badana przez historyków.
Znalezisko pochodzi prawdopodobnie z XV wieku. Studnia ma ponad półtora metra średnicy, od góry wyłożona jest cegłą.
Na razie archeolodzy będą dokładnie badać studnię. Pracę rozpoczną w przyszłym tygodniu. Wiadomo już jednak, że ze studni tej pobierano wodę jeszcze w latach 90-tych ubiegłego stulecia.
Niewykluczone, że jej odkrycie spowoduje zmiany w projekcie przebudowy tarnowskiego targowiska. Archeolodzy chcą bowiem, aby została w tym miejscu odpowiednio wyeksponowana.
Odkopana studnia to nie pierwsze odkrycie podczas prac na tarnowskim "Burku". W miejscu tym bowiem kilka tygodni temu wykopano kilkusetletnie ludzkie szczątki. Mają one zostać pochowane na cmentarzu w Krzyżu.
Tarnowski "Burek": Dokopano się do ludzkich szczątków
Archeolodzy mają nadzieję, że to nie ostatnie znalezisko, na jakie natrafią pracujący przy remoncie najstarszego małopolskiego targowiska. - Cały czas liczymy na to, że dokopiemy się do Kościoła Św. Ducha, który został zburzony w XIX wieku - mówi archeolog Eligiusz Dworaczyński.
[Posłuchaj Eligiusza Dworaczyńskiego ]
Aż do XVIII wieku w miejscu, w którym znajduje się obecnie remontowane targowisko, stał wspomniany kościół Ducha Świętego. Obok niego znajdował się cmentarz, na którym przez kilka stuleci grzebano tarnowian. W pobliżu, na miejscu dzisiejszego Urzędu Pracy, był szpital. W tych wiekach handel odbywał się na tarnowskim rynku.
(Agnieszka Bednarz/Agnieszka Wrońska/dw/MK)