Młoda kobieta z Zalasowej w powiecie tarnowskim trafiła do szpitala z objawami zatrucia czadem. Dwudziestokilkulatka była przytomna, a tlenkiem węgla zatruła się przebywając w łazience. Strażacy mówią, że to zdarzenie mogło się skończyć dużo poważniej.
Jak się okazało - w łazience były zatkane kratki wentylacyjne, a piecyk gazowy w ogóle nie miał odprowadzania spalin z pomieszczenia!
Strażacy podkreślają, że to śmiertelnie niebezpieczne. W mieszkaniu oprócz poszkodowanej były wtedy jeszcze 2 osoby. Badanie stężenia tlenku węgla wykazało 100 ppm, czyli trzykrotnie przekraczało dopuszczalną normę.
Bartek Maziarz/bp