Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejne ognisko "rzekomego pomoru drobiu" w Małopolsce. 300 ptaków do eutanazji

Choroba rozprzestrzenia się bardzo szybko. Tym razem eutanazji poddanych zostało blisko 300 ptaków w gospodarstwie w miejscowości Brzozowa w gminie Gromnik koło Tarnowa. To już trzecie ognisko choroby w regionie tarnowskim a piętnaste w całej Małopolsce.

Kolejne ognisko "rzekomego pomoru drobiu" w Małopolsce. 300 ptaków do eutanazji
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

Posłuchaj co mówi Paweł Wałaszek, powiatowy lekarz weterynarii w Tarnowie

- W efekcie będzie trzeba rozszerzyć strefę objęta zagrożeniem. Zostanie zmienione rozporządzenie, które było do tej pory. Zostaną połączone strefy. Będzie sięgać od powiatu nowosądeckiego, cała tutaj południowa część powiatu tarnowskiego, po miasto Tarnów i praktycznie pod Wietrzychowice, Wierzchosławice. Będzie to praktycznie trzy czwarte powiatu tarnowskiego - wyjaśnia powiatowy lekarz weterynarii, Paweł Wałaszek.

W takiej strefie nie można między innymi handlować drobiem i jajami na targowiskach, a w gospodarstwach trzeba przestrzegać ściśle określonych zasad bezpieczeństwa.

Rzekomy pomór drobiu to groźna choroba zakaźna ptaków, przenoszona najczęściej przez gatunki dziko żyjące. Obecna pogoda niestety sprzyja przemieszczaniu się ptaków i tym samym rozprzestrzeniania się choroby.

- Mamy bardzo dobre warunki pogodowe. Nie ma jakichś opadów, ale jest chłodno i te zwierzęta szukają żeru, więc będą przylatywać. Okres przelotu w tej chwili jest w pełni. Z północy na południe te ptaki migrują i będzie ich jeszcze więcej. Dlatego zwracam się szczególnie do hodowców, którzy nie mają wiele kur czy innego ptactwa. Wy będziecie najbardziej zagrożeni. Jeśli nie będziecie asekurować swoich ptaków, mogą zachorować. Nie jesteśmy w stanie tutaj inaczej zabezpieczyć ich jak tylko wy i wasza odpowiedzialność - dodaje Wałaszek

Hodowcy przede wszystkim powinni unikać wypuszczania i karmienia swoich kur na zewnątrz. Specjaliści zapewniają, że choroba nie jest niebezpieczna dla ludzi, kontakt z nią w nielicznych przypadkach może prowadzić do zapalenia spojówek. 

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut