Kolejna osoba z otoczenia aresztowanego prezydenta Tarnowa traci prace. Jak dowiedziało się Radio Kraków - zastępca prezydenta Henryk Słomka - Narożański zwolnił prezesa Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych Bogusława Placka.
Wcześniej kierujący w tej chwili miastem Słomka - Narożański pozbawił stanowiska wiceprezydent Dorotę Skrzyniarz.
Bogusław Placek to były żołnierz i dowódca pułku saperów z Dębicy. Prezydent Tarnowa Ryszard Ś. zrobił go prezesem PUKu w kilka dni po utworzeniu tego przedsiębiorstwa w kwietniu 2013 roku. Wcześniej Placek był prezesem stowarzyszenia "Tarnowianie", który powstał na bazie komitetu wyborczego Ryszarda Ś. Czarne chmury zbierały się nad nim już od czasu aresztowania prezydenta Tarnowa. Z ustaleń Radia Kraków wynika, że jego zwolnienie było kwestią czasu.
- Nie zamierzam dyskutować z tą decyzją prezydenta. Ja mam poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Prezydent ma takie prawo i myślę, że wie co robi. Deklaruję, że w życiu społecznym Tarnowa będę mógł wrócić do koncertów fortepianowych, imprez masowych i działalności w zakresie kształtowania społeczeństwa obywatelskiego. - powiedział Radiu Kraków Placek.
"Decyzje o odwołaniu Placka podjęła Rada Nadzorcza przedsiębiorstwa" - tłumaczy Dorota Kunc Pławecka, rzecznik magistratu.
- Prezydent miasta ma prawo dobierać sobie współpracowników wedle własnego uznania. Wyczerpała się formuła współpracy z poprzednikiem. Myślę, że w niektórych obszarach system zarządzania prowadzony przez poprzednika okazał się niewydolny. - dodaje Kunc Pławecka.
Bogusław Placek poza pracą w wojsku był także m.in. prezesem zarządu Fabryki Farb i Lakierów „Śnieżka” oraz nadzorował inwestycje w ABM Solid. Został odwołany ze stanowiska w trybie natychmiastowym, ma trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Jak wynika z informacji Radia Kraków jego miejsce zajmie Tomasz Gut - były prezes Tarnowskiego Klastra Przemysłowego "Plastikowa Dolina"
(Bartłomiej Maziarz/ko)