Do niebezpiecznego wypadku doszło dziś w nocy na tarnowskim odcinku autostrady A4. Mężczyzna, jadąc autostradą w okolicach miejscowości Zaczarnie wypadł z jezdni, przejechał po pasie zieleni i przebił ogrodzenie, a następnie rozbił się na drzewie przy drodze serwisowej.
Jego auto zostało doszczętnie zniszczone on sam przeżył zdarzenie, ale w ciężkim stanie trafił do szpitala. Policja bada okoliczności wypadku, ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca najprawdopodobniej zasnął za kierownicą.