Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kiedy będzie działała toaleta za prawie 300 tysięcy, która znajduje się w Parku Piaskówka?

Automatyczna toaleta została przywieziona do Parku Piaskówka z wielomiesięcznym opóźnieniem na początku marca. Wciąż jednak nie została uruchomiona, bo jak tłumaczą urzędnicy, trzeba było wykonać do niej dojście i podłączyć. Teraz jest to już gotowe, ale pozostały formalności związane z dopuszczeniem szaletu do użytku przez nadzór budowlany. Toaleta ma zostać uruchomiona przed majówką. Korzystanie z niej będzie kosztowało złotówkę.

Kiedy będzie działała toaleta za prawie 300 tysięcy, która znajduje się w Parku Piaskówka?
Zdjęcie z pierwszych dni po ustawieniu toalety w parku

- Przeprowadziliśmy testy, dokonaliśmy odbiorów, czekamy jeszcze na uzupełnienie dokumentów przez wykonawcę. Te dokumenty zostaną sprawdzone przez inspektora nadzoru i wszystko wskazuje na to, że toaleta będzie mogła być już użytkowana - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków dyrektor Wydziału Infrastruktury, Rafał Nakielny.

Korzystanie z toalety ma kosztować symboliczną złotówkę, bo jak przekonuje dyrektor Nakielny, "gdyby była bezpłatna, po jakimś czasie nie można będzie użytkować toalety. Niestety tego można się spodziewać".

Podobna automatyczna toaleta przy ulicy Brodzińskiego jest bezpłatna. W obu jest zamontowany mechanizm, który po 15 minutach uwalnia blokadę zamka. W tym rozwiązaniu także chodziło o to, żeby toaleta nie była całymi dniami zajmowana przez osoby bezdomne. Mimo tego rozwiązania zdarzało się, że spali oni w tym ogrzewanym pomieszczeniu, dopóki ktoś nie otworzył drzwi na oścież.

Dyrektor Nakielny przekonuje jednak, że samo rozwiązanie z uwalnianiem zatrzasku w przypadku Parku Piaskówka nie wystarczy. "Toaleta na Brodzińskiego jest w ścisłym centrum miasta. Łatwiej ją monitorować, szybciej można tam dotrzeć. Gdyby były jakieś niepokojące sytuacje, straż miejska ma dużo mniejszą odległość. Toaleta w Parku Piaskówka jest jednak w zupełnie innym miejscu" - dodaje.

Kontrowersje wzbudził koszt szaletu, który wyniósł prawie 300 tysięcy złotych, czemu nie mogli się nadziwić tarnowianie komentujący tę inwestycję w internecie. Dyrektor Nakielny zdaje sobie sprawę, że to może szokować, ale jak wyjaśnia, jego zdaniem ta kwota jest uzasadniona.

- Patrząc z perspektywy toalety z ulicy Brodzińskiego, która jest mniejsza i 3 lata temu kosztowała 203 tysiące, to myślę, że cena szaletu w Parku Piaskówka wcale nie jest wygórowana. Wiadomo, że mieszkańcy mogą takie wrażenie odnosić, natomiast trzeba sobie zdawać sprawę z tego, czego nie widać. Mamy urządzenia pod ziemią i przyłącza na dużej odległości. Myślę, że jeżeli te koszty weźmiemy pod uwagę, sam budynek kosztował około 200 tysięcy złotych. Wydaje mi się, że nie jest to wygórowana cena. To naprawdę bardzo zautomatyzowane urządzenie - przekonuje dyrektor Wydziału Infrastruktury, Rafał Nakielny.

Miasto może jednak zaoszczędzić kilkadziesiąt tysięcy złotych na wielomiesięcznym opóźnieniu w dostarczeniu toalety. Urząd zamierza naliczyć kary umowne wykonawcy. Jak zwraca także uwagę przewodniczący Rady Osiedla Piaskówka Ryszard Nejman, z racji tego, że toaleta jest automatyczna, będzie można zaoszczędzić także na jej obsłudze.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany