Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kibic Unii Tarnów może jednak odpowiadać za zabójstwo 24-letniego fana Tarnovii

24-letni mężczyzna zginął 30 kwietnia 2015 potrącony przez samochód, którym kierował Cezary K. Kibic Tarnovii wracał aleją Jana Pawła II z dwoma kolegami. Szedł w miejscu, w którym nie ma chodnika. Prokuratura nie znalazła jednak dowodów na to, że to było zabójstwo. Oskarżyła Cezarego K. o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Po prawie roku procesu i uzyskaniu opinii Instytutu Ekspertyz Sądowych, sąd rejonowy ma jednak wątpliwości czy to był przypadek.

Kibic Unii Tarnów może jednak odpowiadać za zabójstwo 24-letniego fana Tarnovii
fot. B. Maziarz

- Z uwagi na to, że postępowanie toczy się z wyłączeniem jawności, nie możemy mówić o treści wniosków z opinii. Jednak znaczenie tej opinii dla sprawy było takie, że po jej uzyskaniu i po ponownej ocenie dowodów, sąd zdecydował się przekazać sprawę do rozpoznania sądowi okręgowemu w Tarnowie wskazując, że w sprawie zasadne jest rozważenie kwalifikacji dotyczącej zabójstwa - mówi sędzia Tomasz Kozioł.

Z takim postanowieniem nie zgadza się obrońca oskarżonego kibica Unii Tarnów. Dlatego sąd okręgowy najpierw będzie musiał rozpatrzyć jego zażalenie. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia Cezaremu K. groziło do 12 lat więzienia. Za zabójstwo nawet dożywocie.

Gdyby nie zmiana prawa i sprzeciw rodziny tragicznie zmarłego kibica Tarnovii, sprawa mogła się zakończyć skazaniem bez przeprowadzania rozprawy. Prokuratura chciała dla oskarżonego Cezarego K. 3 lata więzienia. Nie zgodzili się na to rodzice śmiertelnie potrąconego 24-latka, żądając dla Cezarego K. 10 lat więzienia oraz po 10 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Na to nie zgadzała się z kolei obrona kibica Unii oraz prokuratura.

Sprawa trafiła na wokandę, bo po 1 lipca 2015 sprzeciw rodziny przeciwko skazaniu bez rozprawy, jest dla sądu wiążący. Do tego czasu sąd mógł go wziąć pod uwagę, ale nie musiał.

Cezary K. przebywa w areszcie w Nowym Sączu. Jak wyjaśnia Gazeta Krakowska został tam przeniesiony na wniosek dyrektora tarnowskiego więzienia, pod którym kibice Unii zorganizowali manifestację poparcia dla swojego kolegi.

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany