Obowiązkowe testy na inteligencje dla kandydatów na posłów to propozycja tarnowskiego kandydata do parlamentu - Marka Ciesielczyka. Reprezentant listy Kukiz'15 nie zostawia suchej nitki na obecnie pełniących mandat poselski.
"Większość posłów jest za mało inteligentna by stanowić prawo. Pokazuje to praktyka. Przez ostatnie 25 lat iloraz inteligencji większości parlamentarzystów nie upoważnia ich do zasiadania w ławach na ul. Wiejskiej" - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Marek Ciesielczyk.
Marek Ciesielczyk ma nadzieję, że odpowiednie zmiany w kodeksie wyborczym, wprowadzające testy sprawdzające inteligencję, uda się wprowadzić już od następnej kadencji. Chciałby także, by obowiązek poddania się takim testom nałożony poszerzony został o wszystkich, którzy ubiegają się o kluczowe stanowiska państwowe. Liczy, że jego pomysł zyska akceptację przyszłych posłów Prawa i Sprawiedliwości.
Marek Ciesielczyk uczestniczył w przedwyborczej konfrontacji Radia Kraków. Zmierzył się w "pojedynku" z Krzysztofem Nowakiem z .Nowoczesnej. ZOBACZ
(Marcin Golec/ew)