Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jest termin pierwszej rozprawy 16-latka, który zabił rówieśnika w Tarnowie. Nie będzie sądzony jak dorosły?

30 maja ma się odbyć pierwsza rozprawa Kacpra, który miesiąc temu, podczas sprzeczki ze swoim rówieśnikiem, śmiertelnie ranił go nożem. 16-latek został aresztowany niedaleko miejsca zdarzenia, czyli Lasku Lipie. Usłyszał zarzut zabójstwa i został umieszczony z zamkniętym ośrodku wychowawczym na 3 miesiące. Kacper z racji ukończonego 15. roku życia teoretycznie może odpowiadać za swój czyn jako dorosły. Wtedy groziłoby mu nawet 25 lat więzienia. Na razie sprawa jest jednak prowadzona przez Sąd Rodzinny z udziałem prokuratora.

Jest termin pierwszej rozprawy 16-latka, który zabił rówieśnika w Tarnowie. Nie będzie sądzony jak dorosły?
Znicze w miejscu tragedii. / fot: Paweł Topolski

Posłuchaj co mówi sędzia Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel

- Sąd nie wydawał żadnych decyzji. Postępowanie się toczy - z uwagi na wiek nieletniego - w oparciu o przepisy ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich. Skoro sąd wyznaczył termin rozprawy na 30 maja, nie zakłada przekazania z urzędu postępowania prokuraturze. Prokurator nie składał wniosku o to, żeby przekazać nieletniego, żeby postępowanie toczyło się w oparciu o przepisy Kodeksu Postępowania Karnego  - wyjaśnia rzeczniczka Sądu Okręgowego w Tarnowie Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Mieczysław Sienicki podkreśla, że śledczy czekają na opinię psychologiczną oraz psychiatryczną 16-latka. Od tej opinii uzależnia, czy prokuratura będzie występowała z wnioskiem o sądzenie Kacpra jako dorosłego. Jeśli nic się nie zmieni to w ramach ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich będzie mu groziło umieszczenie w poprawczaku do ukończenia 21. roku życia z możliwością przedłużenia tego okresu do 24. roku życia.

- Wniosek o przekazanie sprawy do prokuratury, żeby 16-latek odpowiadał jak dorosły, będzie zasadny wtedy, gdy okoliczności zdarzenia oraz stopień rozwoju sprawcy, jego właściwości oraz warunki osobiste za tym przemawiają. W szczególności jeżeli poprzednio stosowane środki wychowawcze lub poprawcze okazały się bezskuteczne. O tym czy takie ustawowe przesłanki wystąpią w tej konkretnej sprawie, zadecyduje materiał dowodowy, a w szczególności opinia psychologiczna oraz psychiatryczna dotycząca sprawcy. Prokurator zapozna się z tymi opiniami i jeżeli okaże się, że nieletni spełnia te wymienione przesłanki i może odpowiadać na podstawie kodeksu karnego, wówczas prokurator wystąpi do sądu rodzinnego o przekazanie tej sprawy prokuraturze - dodaje Sienicki.

Jak jednak podkreśla rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, to sąd rodzinny będzie miał ostateczne zdanie w tej sprawie, czy przyjąć taki ewentualny wniosek prokuratury. Skoro do tej pory sam nie zdecydował inaczej i wyznaczył termin rozprawy, można podejrzewać, że raczej już tak zostanie, chyba że nastąpiłby jakiś przełom w tej sprawie.

Zabójstwo w Lasku Lipie

Przypomnijmy, 16-letni Kacper razem ze znajomymi natknął się na grupę, w której był Szymon w restauracji niedaleko Lasku Lipie. Już wtedy "grupa Szymona" miała zaczepiać Kacpra. Natomiast w Lasku Lipie, do którego obie grupy młodzieży poszły, miało dojść do sprzeczki najpierw słownej, a później przepychanki pomiędzy Szymonem oraz Kacprem.

Wtedy ten drugi wyciągnął nóż i ugodził nim w szyję Szymona. Niestety cios trafił w tętnice i mimo natychmiastowo udzielonej pomocy przez kolegów Szymona oraz świadka zdarzenia, a później załogi pogotowia ratunkowego, Szymon zmarł w szpitalu.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Kacper był wyszydzany i obrażany w szkole i w środowisku rówieśników. Natomiast z Szymonem, którego śmiertelnie ranił, miał się wcześniej nie znać. Chodzili do dwóch różnych tarnowskich szkół.

Powiązane

  • Nie żyje 16-latek ugodzony scyzorykiem przez rówieśnika. Są nowe ustalenia

    Bartłomiej Maziarz

  • Po tragedii w Lasku Lipie prezydent Tarnowa chce zorganizować marsz przeciwko przemocy

    Bartłomiej Maziarz

  • Odbył się pogrzeb 16-letniego Szymona z Tarnowa. Uczniowie chcą maszerować, policja będzie edukowała

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu